"Nie spodziewałem się wygranej i to jest niesamowite" - mówił zwycięzca konkursu. "Bardzo się cieszę, że będę miał szansę pokazania się w pucharze Kia Picanto 2012. Walka między nami do końca była bardzo wyrównana i chyba nikt nie mógł czuć się faworytem. Ten konkurs to świetny pomysł i już sam pobyt w Rallylandzie był dla nas ogromną nagrodą. Kluczem do wygranej było chyba szybkie uczenie się i unikanie błędów. To zaprocentowało."

Drugie miejsce zajął Łukasz Bylica z Roczyn koło Andrychowa, a podium uzupełnił Michał Dobrowolski ze Szczecinka. Zdobywcy drugiego i trzeciego stopnia podium także otrzymali nagrody finansowe i rzeczowe od organizatorów oraz sponsorów.

Organizator przyszłorocznej serii wyścigowej przewidział także upusty dla wszystkich finalistów KLR 2011 na zakup pucharowych Picanto.


"Jestem bardzo zadowolony i zbudowany tym co tutaj oglądaliśmy" - powiedział Wojciech Szyszko dyrektor zarządzający Kia Motors Polska. "Rozpoczynaliśmy ten projekt w zasadzie nie wiedząc jaki będzie jego skutek i czy odniesiemy sukces. Dziś już nie mam żadnych wątpliwości. Warto było zrealizować Kia Lotos Race, choćby tylko po to, by zobaczyć te emocje i łzy na podium. I to nie tylko zwycięzców, ale także ich instruktorów i jurorów. Bardzo cieszę się, że mamy tak utalentowaną i zgraną młodzież, która szuka swej drogi do motorsportu. Postaramy się im ją ułatwić jak najbardziej. Dziękuję bardzo naszym partnerom w tym projekcie, bez których nie byłoby możliwe zrealizowanie tak szeroko zakrojonego przedsięwzięcia. Bardzo dobrze zainwestowaliśmy w młodzież i mam nadzieję, że wielu z nich zobaczymy w przyszłorocznym pucharze Kia Picanto. Gratuluję wszystkim uczestnikom, bo wszyscy są wygranymi."

"To był chyba najbardziej niesamowity projekt w mojej karierze" - mówił Tomasz Kuchar, wielokrotny rajdowy mistrz Polski. "Nigdy nie doświadczyłem takich emocji i wrażeń, jak podczas finału Kia Lotos Race 2011 tu, w Rallylandzie. Mieliśmy do czynienia z paczką fantastycznych ludzi, spośród których musieliśmy wybrać najlepszych, ale wierzcie mi, to było potwornie trudne zadanie. Jako jurorzy kłóciliśmy się po każdym dniu, debatując do późna w nocy o każdym z uczestników. Każdego dnia odkrywaliśmy ich na nowo, a oni zaskakiwali nas niemal na każdej próbie czy teście. O tym kto stanie na podium zdecydowaliśmy w ostatniej chwili i wcale nie jednogłośnie. Dla mnie przynajmniej połowa z nich zasługuje na to, by być zwycięzcami. Mają ku temu predyspozycje i umiejętności. Jestem poruszony tym, jak wielu utalentowanych i młodych kierowców mamy tuż pod ręką. Trzeba im tylko dać szansę. Dziękuję i gratuluję wszystkim uczestnikom i partnerom KLR 2011."


Finał konkursu Kia Lotos Race 2011 rozgrywany był podczas 10-dniowego kursu doskonalenia techniki sportowej jazdy, zorganizowanego w ośrodku Rallyland Tomasza Kuchara.

Dwudziestka uczestników w wieku od 16 do 24 lat była szkolona i egzaminowana przez grono instruktorów związanych ze sportami motorowymi, pośród których znaleźli się Jakub Golec, Zbigniew Szwagierczak, Tomasz Kuchar, Jakub Gerber, Robert Hundla oraz Daniel Dymurski.

W tym czasie uczestnicy mieli również zajęcia praktyczne prowadzone w zwykłych autach oraz profesjonalnych wyścigówkach Kia pro-cee’d. Prowadzono także szereg teoretycznych wykładów i zajęć dotyczących sportów motorowych, przepisów w wyścigach oraz rajdach, techniki, mechaniki i zasad żywieniowych dla sportowców. Istotne były kwestie bezpieczeństwa podczas imprez sportowych a także w codziennym ruchu drogowym. W tym aspekcie cały projekt wspierało Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

W Kia Lotos Race 2011 wzięło udział ponad 12 000 osób. Konkurs mający na celu odszukanie amatorskich talentów kierownicy i wprowadzenie ich w świat samochodowych wyścigów rozpoczął się w kwietniu. Od tego czasu uczestnicy musieli przejść wirtualne testy, zaprezentować swoje umiejętności na komercyjnych torach kartingowych, wziąć udział w kartingowych wyścigach kwalifikacyjnych, by w finałowej rozgrywce zmierzyć się z konkurentami w Rallylandzie.