Ciężarówki niszczą drogi. To wina rządu
To prawdziwy drogowy koszmar. Rząd wprowadził elektroniczne myto dla ciężarówek, co znacznie podniosło koszty transportu. Dlatego kierowcy uciekają z głównych dróg. Potężne pojazdy rozjeżdżają gminne drogi, stając się utrapieniem turystów i mieszkańców, a gmin nie stać na naprawę.
- Ministerstwo szykuje bat na rosyjskich kierowców
- Komorowski na Mistrzostwach Polski w Pływaniu na Byle Czym
- Niezwykły łup złodziei! Ukradli 13 ton gwoździ z rozbitego tira
- Tirowcy rozjeżdżają Polskę lokalną, żeby zaoszczędzić
- Jak Rosja powoli wykańcza polskich przedsiębiorców
- Jechał pod naczepą tira 140 km. W końcu zablokował hamuce i pobił kierowcę
- Europejskie samochody są coraz tańsze
- Inwazja ekologicznych tirów
- Prywatne autostrady walczą z państwem o ruch
- Ministerstwo chce z powrotem zagonić tiry na A2
- Mgiełka tajemnicy, co spowija system e-myta
- Jak zawrócić tiry na autostrady
- Polak potrafi, czyli jak zmienić przepisy drogowe
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tiry rozjeżdżają lokalne trasy, by nie płacić e-myta. Ciężarówki stały się utrapieniem dla urlopowiczów i samorządowców - informuje "Rzeczpospolita". "To co się dzieje na drogach, przechodzi ludzkie pojęcie, ciężarówki jadą jedna za drugą, nie da się ich wyprzedzić ani przeczekać" - żali się Katarzyna Bojarska ze Śląska, która na urlop nad morze jechała samochodem dwa razy dłużej niż przed rokiem.
1 lipca zmieniły się zasady korzystania z autostrad, ekspresówek i wydzielonych odcinków dróg krajowych przez pojazdy pow. 3,5 t. Dotychczasowe winiety czasowe zastąpiło e-myto, czyli elektroniczny system poboru opłat. Średnia stawka za kilometr takich dróg to 35 gr. Dla wielu przewoźników to za dużo. "1 lipca wszystkie moje samochody, 18 ciężarówek, zjechały z autostrad na bezpłatne drogi krajowe. Według mojej wiedzy podobnie postąpiła większość polskich przewoźników" - mówi otwarcie Artur Judkowiak, przedsiębiorca transportowy z Wielkopolski.
Wprowadzenie e-myta zbiegło się z początkiem wakacji. Letnie wyjazdy zmieniły się w koszmar. Cierpią także małe miejscowości, które nie mają obwodnic, a przez które przejeżdżają sznury ciężarówek. Samorządowcy radzą sobie jak mogą, głównie stawianiem znaków zakazu wjazdu pojazdów powyżej określonego tonażu.
Zarządcy autostrad twierdzą, że zjawisko omijania ich dróg jest chwilowe. Część kierowców wątpi w rychły powrót ciężarówek na autostrady, a część wieszczy zwiększanie się liczby płatnych tras. Ministerstwo Infrastruktury nie wyklucza właśnie tej drugiej opcji.
Źródło: PAP















































~Zadobry2011-07-31 11:32
Mamy tak durnych komentatorów ,że aż strach ogarnia . jeśli taki by przypadkiem miał czymś zarządzać - to dopiero by był bałagan . Nic mądrego nie potrafią powiedzieć ,choćby wnioski dla siebie wyciągnąć. Potrafią tylko pouczać .Nawet na pastucha się nie nadajecie - bo byście zamęczyli zwierzynę swoimi decyzjami . Skąd się to bierze ..tylu niedorozwiniętych pętaków.
~Alcatraz2011-07-30 14:14
A wlasnie nie!!! To nie wina rzadu tylko wina pazernych na kilka zlotych ludzi. Tu lezy problem. Zawsze wina wladz, A my swieci. A Dziennik zamias te aspoleczne postawy pietnowac podbija tym warchlom bebenka.
~kk2011-07-30 12:53
Tusk z swoją świtom tylko myśli jak obskubać naród ,nie pracuje dla narodu tylko odwrotnie
~haha2011-07-29 20:33
KWIATY dla min.infrastruktury Grabarczyka.
~:-P2011-07-28 22:37
było nie budować dróg przez środek każdej pipidówki - pobudowali się durnie wzdłuż szos a teraz wyją że im samochody jeżdżą
~bartek2011-07-28 18:38
To rząd winny, nie kierowcy. Ha,ha,ha czy pisowcy już całkiem rozum potracili. Mnie się wydaje że tak. A deszcze to też wina Tuska? Czy może rydzyka który zamiast modlić się o pomyślność ojczyzny bawi się w biznesy.
~k2011-07-28 17:33
to wina tuska
~AFlaszka2011-07-28 13:02
TUSK JESTEŚ NIEUDACZNIKIEM , ZAMIAST OBNIŻĄĆ PODATKI I KOSZTY TWOICH PRZELOTÓW SAMOLOTEM TO ZMUSZASZ LUDZI DO UPRAWIANIA KRĘTACTWA
~alf2011-07-28 11:55
Od 3,5 tony do kilkunastu ton (takie zakazy ustawiają na lokalnych drogach) jest cała masa dostawczaków, busów, niewielkich ciężarówek, które także uciekają na drogi lokalne. Jest ich o wiele więcej niż tirów. Stwarzają także wielkie zagrożenie na drogach lokalnych. Ale cóż się nie robi by poprawić bezpieczeństwo na drogach.
~wstyd2011-07-27 23:42
Pazerne ponad zdrowy rozsądek państwo.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!