Jak poinformował Reflex, średnio za litr benzyny Eurosuper 95 płacimy obecnie 5,12 zł, czyli o 6 groszy więcej, niż przed tygodniem. Olej napędowy w ostatnim tygodniu zdrożał średnio o 2 grosze na litrze, do 4,93 zł/l.

Według analityków biura Reflex spokojni mogą być kierowcy, którzy tankują gaz. Jego cena utrzymała się na niezmienionym poziome 2,47 zł/l. Podobnie uważają eksperci e-petrol.pl, z ich analiz wynika, że za litr LPG będzie kosztować ok. 2,36-2,50 zł.

Podkreślają, że od 1 lipca niemal każdy dzień przynosił wzrost cen paliw w hurcie, powodem są zawirowania na rynku walutowym oraz wysokie ceny ropy. "Sytuacja na światowych rynkach ropy nie daje podstaw do optymizmu kierowcom w Polsce. Notowania surowca cały czas utrzymują się na wysokim poziomie. Baryłka ropy Brent kosztuje w Londynie powyżej 115 dol." - napisano w raporcie e-petrol.pl.

Zdaniem analityków obu biur, skala podwyżek cen hurtowych w ostatnich kilkunastu dniach wskazuje na to, że kolejny tydzień upłynie także pod znakiem podwyżek na stacjach benzynowych.

"Zmiany cen hurtowych w ostatnich dwóch tygodniach spowodowały wzrost cen benzyn i oleju napędowego w okolice notowanych w tym roku szczytów. Benzyna Eurosuper 95 przekroczyła najwyższy w tym roku poziom cen z 11 maja o 1,5 grosza na litrze ( cena Eu 95 w hurcie wynosiła wówczas 4167 zł/m3. Diesel zbliżył się cenowo do poziomu z 6 kwietnia, kiedy cena hurtowa oleju napędowego wynosiła 4012 zł/m3. Do przebicia tegorocznego szczytu zabrakło jedynie 2,2 groszy na litrze" - napisali w raporcie analitycy biura Reflex.

Eksperci spodziewają się średniego wzrostu cen benzyn o 5-10 gr/l i oleju napędowego o 4-8 gr/l. "Nie można wykluczyć, że na pojedynczych stacjach podwyżki cen będą wyższe, niż 10 gr/l" - oceniają.

Jak zauważają analitycy e-petrol.pl, w czwartek benzyna bezołowiowa 95 pobiła rekord - w rafineriach 1000 l paliwa wyceniano na 4182 zł. Jest to najwyższa cena nie tylko w tym roku, ale w historii cenników paliwowych.

"Skalę wzrostów cen na polskim rynku hurtowym widać bardzo wyraźnie, jeśli przyrównamy obecne cenniki do tych, jakie obowiązywały na początku roku. W nieco ponad miesięcy benzyny na polskim rynku podrożały w rafineriach o 12-13 proc., olej napędowy o 11,25 proc. a lekki olej opałowy o 12,6 proc." - dodali w komentarzu analitycy.

Ich zdaniem w przyszłym tygodniu największa zmiana cen będzie dotyczyć benzyny bezołowiowej 95, której średnia cena powinna mieścić się w przedziale 5,10-5,24 zł za litr. "Zwyżkom nie oprze się też diesel - średnia krajowa cena litra oleju napędowego może wynosić 4,93-5,06 zł" - czytamy w raporcie.