Japoński producent w połowie czerwca ujawnił pierwsze zdjęcia nowego yarisa. Teraz Toyota zdecydowała się odsłonić ciut więcej… 

Nowy yaris jest dłuższy od jeszcze sprzedawanej generacji o 10 cm - od przedniego zderzaka do tylnego mierzy 3885 mm. Zwiększył się także rozstaw osi - o 5 cm (można spodziewać się, że dzięki temu pasażerowie tylnej kanapy będą mieli więcej miejsca dla siebie, a samochód zyska na pewności prowadzenia).

Auto stało się niższe o 2 cm do 1,51 m. Szerokość pozostała bez zmian niecałe 1,7 m. Bagażnik? Jego pojemność w nowym yarisie wynosi 347 l.


Wnętrze? Producent pochwalił się samochód będzie miał na pokładzie dotykowy wyświetlacz 6,1 cala… Bez urazy - "rewelacja"… Kolejną szokującą nowością dla "yarisomaniaków" będzie likwidacja ze środka deski rozdzielczej "kiosku" z zegarami - w nowym aucie wskaźniki są kierownicą. Ten patent był obecny w sarisach od 12 lat - przypominamy, że pierwszy yaris pojawił się w 1999 roku.

Silniki? Dwie jednostki benzynowe z systemem zmiennych faz rozrządu VVT-i - 1,0/68 KM i 1,33/94 KM (125 Nm) oraz turbodiesel 1,4 D-4D/90 KM (205 Nm). Mocniejszy silnik benzynowy oraz wysokoprężny będą oferowane także z automatem.

Nowy yaris, tak jak obecnie sprzedawana generacja - produkowany będzie w fabryce Valenciennes we Francji. Samochód zadebiutuje na Starym Kontynencie w połowie lata. Do Polski wjedzie jesienią...