Dziennik.plMotoryzacja

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Oto następca Roberta Kubicy! Wygrał w niezwykłym stylu

2011-07-11 | Ostatnia aktualizacja: 09:22 | Komentarze: 0 | skomentuj
Na liście finalistów w Rallylandzie znaleźli się Łukasz Sokół, Michał Karolczyk i Paweł Toth

Na liście finalistów w Rallylandzie znaleźli się Łukasz Sokół, Michał Karolczyk i Paweł Toth / Inne

Kolejna trójka szczęśliwców awansowała do decydującej rozgrywki o pucharową Kia Picanto i budżet na starty w przyszłorocznym, wyścigowym pucharze marki. Na liście finalistów w Rallylandzie znaleźli się Łukasz Sokół, Michał Karolczyk i Paweł Toth.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Tym razem nie deszcz i chmury a upał i słońce towarzyszyły zmaganiom radomskiej rundy przedfinałowych wyścigów Kia Lotos Race 2011. Tor kartingowy powitał 37 półfinalistów, w gronie których znów była jedna zawodniczka - Katarzyna Małkowska ze Złotowa.

Ale w gronie zwycięzców ponownie powitaliśmy trzech panów – zaledwie 16-letniego Łukasza Sokoła z Krakowa, Michała Karolczyka z Częstochowy i Pawła Totha z Bobrowników.

Trzecia odsłona półfinałowych zmagań Kia Lotos Race 2011 po raz kolejny potwierdziła niesłychanie wysoki poziom uczestników imprezy, ich ogromną wolę walki i pragnienie zwycięstwa. 

Niestety po raz pierwszy mieliśmy w wyścigu groźnie wyglądający incydent, który szczęśliwie zakończył się bezpiecznie dla zawodnika i sprzętu. Wszystkim unaoczniły się się zagrożenia istniejące w sportach motorowych lecz jednocześnie był to przykład, jak istotne są kwestie bezpieczeństwa w Kia Lotos Race 2011. 

Podczas jednego z przedfinałowych wyścigów Tomasz Wachelka z Częstochowy, przy dużej prędkości wypadł z toru i wywrócił się razem z gokartem. Bieg został natychmiast przerwany, na torze błyskawicznie znaleźli się ratownicy medyczni, którzy zaopiekowali się poszkodowanym. Zawodnika odwieziono do szpitala na obserwację, a ten po badaniach, wrócił bez uszczerbku na zdrowiu na tor. 

"Chyba wygrały emocje, właśnie wyprzedziłem konkurenta i nie zahamowałem przed kolejnym zakrętem. Później już wszystko działo się bardzo szybko. Szczęśliwie zakończyło się na siniakach" - mówił nieco obolały, ale cały pechowiec.

Po treningach czasowych do przedfinałowych zmagań stanęło 32 zawodników, którzy w czterech biegach wyłonili ósemkę finalistów...

Źródło: Własne
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Motoryzacyjne

    «