Jak wykręcić się od mandatu? Oto trzy sprytne triki
Szybko, szybciej, gaz do dechy... i nagle błysk, na hamowanie już za późno. Mandat ze zdjęciem gotowy - jednak istnieją trzy sprytne triki by wykręcić się od kary...
- Zobacz, za co dostaniesz 500 zł mandatu
- Koniec drogowego bezprawia pod twoim domem
- Nie trzeba będzie okazywać policjantowi prawa jazdy
- Skandal! Zamiast robić swoją robotę dręczą kierowców!
- Mandat dostaniesz pod swoim domem
- Masz CB-radio w aucie? Nadciągają czarne chmury...
- 231 km/h pod nosem policji. "Śpieszył się do pracy"
- Czego policjant nie może robić w radiowozie?
- Policjant spowodował śmiertelny wypadek i uciekł
- Kontrowersyjny eksperyment drogówki. Co na to kierowcy?
- Zobacz brawurowy pościg Alfą Romeo z dramatycznym finałem
- Mandatu drogowego nie można zaliczyć do kosztów
- Tak kantuje Niemiec! Wykorzystuje wstydliwą słabość Polaków
- Mandacik? Dziękuję, nie płacę
- Zakaz ostrzegania przed radarami - kierowcy wściekli
- Oto nowy wynalazek dla drogówki. Nie ma zmiłuj, wpadnie każdy
- Ilu kierowców potrafi złapać fotoradar? Będziesz w szoku
- Dzięki temu poznasz, czy fotoradar siedzi w skrzynce
- Radary, czyli nie mają czasu ich oznakować
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Brakuje przepisów wykonawczych określających zasady oznakowania i ustawiania fotoradarów przez straże miejskie po 31 grudnia 2010 r. Może to być powód do odmowy przyjęcia mandatu za przekroczenie prędkości.
1. Sprawdź, dlaczego straż miejska nie może używać fotoradaru
Od 31 grudnia 2010 r. strażnicy miejscy mogą dokonywać czynności z zakresu kontroli ruchu drogowego z użyciem przenośnych albo zainstalowanych w pojeździe urządzeń rejestrujących w oznakowanym miejscu i określonym czasie. Do dzisiaj nie ustanowiono jednak szczegółowych zasad oznakowania i ustawiania fotoradarów przez strażników. W ocenie prawników specjalizujących się w przepisach ruchu drogowego, brak nowych regulacji prawnych w tym zakresie stoi właśnie na przeszkodzie legalnemu używaniu fotoradarów przez straże miejskie. Innego zdania jest Ministerstwo Infrastruktury. Uważa ono, że obecne uregulowania pozwalają na używanie fotoradarów oznakowanych dobrze znanym kierowcom znakiem D-51 "automatyczna kontrola prędkości". W przepisach przejściowych uchwalonej 29 października 2010 r. nowelizacji prawa o ruchu drogowym nie ma jednak żadnej wzmianki o możliwości korzystania z tak oznakowanych fotoradarów do czasu wejścia w życie nowych przepisów wykonawczych.
2. W razie wątpliwości co do zasadności grzywny należy odmówić jej przyjęcia
Kierowca, który przekroczy prędkość i zostanie wezwany listownie do przyznania się do popełnienia wykroczenia lub wezwany w tym celu na komendę straży miejskiej, może skorzystać z prawa odmowy przyjęcia mandatu. Może on zwrotnie skierować pismo do straży miejskiej z informacją, że fotoradar nie mógł zostać wykorzystany z uwagi na to, że nie był oznakowany zgodnie z obowiązującymi przepisami. Zdaniem części prawników dochodzi tutaj do analogicznej sytuacji, kiedy policjant używa ręcznego radaru bez ważnego świadectwa legalizacji...


















































~kontra2011-05-16 23:19
Do Ewaas. Przyczyną hekatomby na naszych drogach jest ich stan ,absurdalne oznakowanie i brak skutecznych metod ścigania durni i bandytów drogowych
( pijaków i lekceważących innych -wymuszenia). Zwalczanie naruszeń prawa przy pomocy bezprawia jest niedopuszczalne i nie poprawi bezpieczeństwa. Wręcz przeciwnie . Gazeta tylko wskazuje na nieprawidłowości w prawie. Nie wiesz co piszesz?
~kontra2011-05-16 22:57
Do kierowcy. Cenzura została zniesiona wraz z upadkiem komunizmu. Czyżbyś pozostał w tamtych czasach?.Twoje posty nie zabolały bo głupota nie boli tylko kosztuje. Trzeba rozumieć co się czyta zanim się zabierze głos. W artykule nie ma żadnych sformułowań uzasadniających twierdzenie o namawianiu do szybkiej jazdy ani do łamania prawa.Tytuł artykułu jest niezręczny ale dziennikarz tylko wskazał na niedoróbki prawa a nie namawiał nikogo do szybkiej jazdy. Jest niedopuszczalnym "zwalczanie " wykroczeń przy pomocy niezgodnych z prawem działań szczególnie przez służby do kontroli przestrzegania prawa powołane.Pojęcie cwaniactwa funkcjonuje w postaci obiegowej - nje jest zdefiniowanej- i nie jest spenalizowane. Wskazanie braku podstaw prawnych do działań - szczególnie straży miejskiej-nie jest cwaniactwem a dbałością o zachowanie porządku prawnego cywilizowanego państwa europejskiego (a do tego miana aspirujemy).Do walki z piractwem drogowym nie potrzeba sprytnych trików a konsekwencji w ściganiu pijanych bandytów za kierownicą i durni lekceważących bezpieczeństwo innych ( wymuszenia!!!). Zmniejszyć liczbę wypadków i ofiar może jedynie poprawa jakości dróg. Jest w europie państwo bez ograniczeń szybkości a na jego drogach jest znacznie mniej wypadków i ofiar. To nie szybkość zabija !
~kontra2011-05-16 21:55
Dość wciskania kitu że szybkość wszystkiemu winna.Winny jest stan dróg i ulic! Dziennikarz zwrócił uwagę na niedoróbki polskiego prawa. Nie żyjemy na Białorusi i to powinno dotrzeć do wszystkich autorów wpisów domagających się kary dla dziennikarza. Na Puławskiej zabójca był" pod wpływem". Nikt na forum nie powiedział nic na temat pijanych bandytów za kierownicą !
~zza miedzy2011-05-11 17:03
~Obywatel Polski C2011-05-11 14:13 Napisal: "Cieszę się z wpisu Kierowcy z 11.05.2011 r. z 13.55 Tak trzymać. Dziennikarza ukarać grzwyną za szerzenie cwaniactwa."
W zwiazku z tym..Was wszystkich glosujacych na PO tez nalez ukarac za szerzenie cwaniactwa hamstwa i destrukcje Polski!
~jacóś2011-05-11 16:54
W tym kraju wszystko na opak.Piraci uczeni jak wymigać się od kary,kibole jak zdemolować stadion i powiedzień,że to wina Tuska.Dziwny jest ten kraj!
~Kierowca2011-05-11 16:06
Ciekawi mnie czemu prawda jest kasowana a obrażliwe teksty typu "gamoniu" nie??? Do ~ja: Widac nikt jeszcze nie zginął z Twojego otoczenia z powodu czyjejś nadmiernej prędkości. Pozdrawiam.
~Kierowca2011-05-11 16:03
Widze że moje poprzednie dwa posty kogoś zabolały. Jeszcze raz napisze. Autor tego reportażu nie powinien już pracować w portalu "dziennik.pl" bo pośrednio namawia do szybkiej jazdy i jak uniknąć z tego tytułu odpowiedzialności. Niech będzie taki sprytny i napisze "trzy sprytne triki" na walke z piractwem drogowym. Dziennikarzu opamietaj się!!! Do czego namawiasz!!! Niezłą cenzurę macie. PRAWDA BOLI.
~ja2011-05-11 15:39
@Ciekawy/ Autor nie pisze na zamowienie mecenasow. To tylko ty we wszystkim weszysz spisek. Autor napisal w interesie obywateli i dziekuje mu sie nalezy gamoniu.
~Ewaas2011-05-11 15:36
W ub. tygodniu jadący Puławską w Warszawie 130 zamiast 50 zabił trzy osoby. Gazeta przyczynia się do tego, że 20% zabitych na drogach w całej UE jest w Polsce.
~Ciekawy2011-05-11 14:17
A może dziennikarz pisze na zamówienie mecenasów? Zdradż Pan ile Panu dopłacili do wynagrodzenia zasadnczego.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!