Dziennik.plMotoryzacja

Środa, 23 maja 2012

Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 34°C

Jak Ferrari, ale stać cię na ten wózek. Ceną zmiata rywali

2011-05-09 | Ostatnia aktualizacja: 17:41 | Komentarze: 8 | skomentuj
Abarth Punto Evo

Abarth Punto Evo / dziennik.pl

Silnik tego auta ma małą pojemność ale jest mocny jak diabli! Co ważne, pali przy tym znacznie mniej benzyny niż napęd jaki masz w swoim aucie. Ceną i wyposażeniem zmiata rywali z drogi...  

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Fiat specjalizuje się od wielu lat w produkcji miejskich niedużych aut. Niestety, nie bardzo wychodziło już mu przerabianie tych miejskich autek na gorące i piekielnie szybkie zabaweczki, aż do momentu kiedy przypomniał sobie, że był kiedyś taki specjalista, który całkiem dobrze radził sobie z tym zadaniem... nazywał się Karl Abarth. Sprawdźcie jak spisuje się na Polskich drogach najmłodsze dziecko specjalistów spod znaku skorpiona - abarth punto evo.

Kto powiedział, że punto musi być nudne? Abarth udowadnia, że jak żaden inny potrafi stworzyć na bazie pospolitego jeździła po zakupy obiekt pożądania... każdej płci.

Abarth Punto Evo
Abarth Punto Evo
fot. dziennik.pl

Małe auta w najmocniejszych wersjach nie zawsze zachwycają, jeszcze rzadziej się zdarza, żeby udało się producentom stworzyć coś do czego bez wstydu i żenady chciałby wsiąść stuprocentowy facet. Abarth zaprzecza tym zarzutom. Nowy model stworzony na bazie nowego punto evo jest naprawdę gorącym towarem. I nawet nie myśl o tym by nazwać go Fiatem :)

Trzeba przyznać, że spece z Włoch nie rozmienili legendy skorpiona na drobne. Sam wygląd nowej odmiany abartha evo powala na kolana rywali. Tak ostro wyglądającego malucha dawno już nie było. Włoska szkoła samochodowego stylu w szczytowej formie.

Abarth Punto Evo
Abarth Punto Evo
fot. dziennik.pl

W evo ukąszonym przez czarnego skorpiona nie znajdziemy taniego kiczu, a nawet jeśli pojawia się tu atrapa wlotu, który do niczego nie służy, to wgląda lepiej niż u niektórych funkcjonalny wlot. Do pieca rozpalającego emocje dorzuca swoje krwisto czerwony lakier (niczym Ferrari? :)). Prawdziwego szyku nadają mu felgi, których wzór przypomina szczypce skorpiona, czyli znak rozpoznawczy Abartha. Nie ma szans, żeby ktokolwiek mógł przejść obok nich obojętnie. Obręcze upchnięte pod poszerzonymi nadkolami, to po prostu małe dzieła sztuki.

Źródło: Własne
12345następna »
Tagi: Abarth, evo, fiat, punto
Wypowiedzi: 8
  • ~exmot2011-06-15 11:34

    Ferrari no chyba kogos pogięło,zeby taki wózek na zakupy z silnikiem od kosiarki porównwać z Ferrari.

  • ~edek2011-05-19 09:47

    Myślałem ,że chofdzi o jakiś samochód a to tylko fiat, wózek na zakupy z silnikiem od kosiarki.

  • ~tolka2011-05-11 18:59

    Ten samochód ma charakter i nie jest pusty i oklepany jak np. Mito w tej cenie. A do tego robi wrażenie na innych uczelniach drogi ... to tyle w tym temacie.

  • ~szczyptyk.2011-05-10 21:35

    Re @ja. prawda to tylko fiat

  • ~ty2011-05-10 21:24

    @ja, a Abarth to Abarth, i w tym momencie można się już niezdrowo podniecać.

  • ~adam2011-05-10 18:16

    Fajna furka...

  • ~ragazz082011-05-09 21:12

    @ja
    Już odpowiadam. Wyglądu i charakteru tego auta nie narzucili niemieccy marketingowcy, więc spełnia ono warunek konieczny i wystarczający, by budzić emocje. Evo nie wygląda jak pruska cegła na kołach, nie pasuje do niego łysy "szyita" w dresie, a wnętrze nie zniechęca topornością rodem z dostawczaka.
    Zdrowiej podniecać się Fabią czy innym Golfem?

  • ~ja2011-05-09 20:23

    Fiat to TYLKO Fiat, czym tu się niezdrowo podniecać?

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Motoryzacyjne

    «