Kierownik jednostki organizacyjnej, w której przebywają osoby pozbawione wolności, będzie mógł wyznaczyć cele lub pokoje mieszkalne dla osób używających wyrobów tytoniowych – przewiduje projekt rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie szczegółowych warunków używania wyrobów tytoniowych na terenie obiektów oraz środków przewozu osób podlegających ministrowi do spraw wewnętrznych i administracji.

Funkcjonariusz nie zapali

Projekt rozporządzenia obejmuje swoim zakresem obiekty i środki przewozu osób należące m.in. do Policji, Państwowej Straży Pożarnej, Straży Granicznej czy Biura Ochrony Rządu. Jeżeli projektowane przepisy wejdą w życie, we wszystkich obiektach oraz samochodach należących do tych jednostek trzeba będzie oznaczyć strefy wolne od używania wyrobów tytoniowych oraz oznakować miejsca, w których będzie można palić papierosy.

– Zakaz używania wyrobów tytoniowych będzie obowiązywał m.in. w radiowozach policyjnych, w których nie będą mogli palić papierosów zarówno policjanci, jak i osoby zatrzymane, przewożone tymi pojazdami – wyjaśnia Małgorzata Woźniak, rzecznik prasowy MSWiA.

Tak więc policjant, który będzie chciał puścić dymka, będzie musiał wysiąść z radiowozu. W przeciwnym wypadku narazi się na mandat w maksymalnej wysokości 500 zł.

Ponadto projekt przewiduje, że na posterunkach, w aresztach czy remizach strażackich będzie można używać wyrobów tytoniowych tylko w miejscach spełniających ustawowe wymogi palarni. Jeżeli jednak w danym budynku nie uda się zorganizować palarni, to kierownik jednostki będzie mógł wyznaczyć miejsce dla palaczy na zewnątrz obiektu.

Kierownik zadecyduje

Rozporządzenie wpłynie także na sytuację osób zatrzymanych i tymczasowo aresztowanych. Otóż projektowane przepisy przewidują, że w obiektach, w których przebywają takie osoby, dopuszczona będzie możliwość palenia papierosów, ale tylko w celach i pomieszczeniach, w których jest odpowiednia wentylacja. Jednak, czy taka możliwość zostanie wprowadzona w określonym areszcie, zadecyduje jego kierownik. Przepis bowiem nie nakazuje wyznaczenia miejsc dla palaczy. Ponadto kierownik jednostki będzie mógł dopuścić używanie wyrobów tytoniowych poza celami i pokojami mieszkalnymi, ale tylko w pomieszczeniach wyodrębnionych i odpowiednio do tego przystosowanych. W takim przypadku kierownik wyznaczy godziny, w jakich palacze będą mogli korzystać z takich miejsc.

– Brak obowiązku wyznaczania miejsca przeznaczonego do używania wyrobów tytoniowych wynika z konieczności sprawowania stałego nadzoru poza celą nad osobą pozbawioną wolności, co może skutkować np. narażeniem funkcjonariusza na kontakt z dymem tytoniowym – wyjaśnia resort spraw wewnętrznych i administracji.

Ochrona dzieci

Ponadto projekt reguluje zasady palenia tytoniu przez funkcjonariuszy pełniących służbę w policyjnych izbach dziecka oraz pracowników tego typu obiektów. Takie osoby będą mogły używać wyrobów tytoniowych, ale tylko wówczas, gdy nieletni nie będzie tego widział i nie będzie narażony na kontakt z dymem papierosowym. Natomiast osoby umieszczone w policyjnej izbie dziecka będą mogły palić papierosy, o ile będą miały ukończone 18 lat, a w izbach będą do tego wyznaczone odpowiednie miejsca.