Oto mercedes klasy A concept - z długą maską i przyczajoną sylwetką przypomina nam auto, które kiedyś już widzieliśmy… Ach tak! Przecież ostre rysy jak nic zostały zaczerpnięte z protypu F800 Style. W karoserię wysadzono systemem oświetlenia w pełni zbudowanym z diod. 

Wnętrze bardziej przypomina sterownię statku kosmicznego z komiksów niż normalną deskę rozdzielczą. Pokładowe bajery zostały w pełni zintegrowana ze smartfonem właściciela. Poszczególne funkcje samochodu mogą być kontrolowane za pośrednictwem dostępnej w internecie aplikacji COMAND.

Przednie koła prototypu napędza zamontowany poprzecznie, czterocylindrowy silnik benzynowy zaliczany w poczet jednostek BlueEFFICIENCY. Nowe serce o pojemności 2 litrów i mocy 210 KM, wyposażone jest w bezpośredni wtrysk paliwa oraz turbosprężarkę. Siła napędowa trafia do kół za pośrednictwem nowej przekładni dwusprzęgłowej.


Mercedes chwali się, że klasa A koncept to pierwszy na świecie samochód kompaktowy uzbrojony w radarowy układ ostrzegania przed kolizją z adaptacyjnym systemem Brake Assist. Cóż to za wynalazek? Otóż w przypadku ryzyka wjechania w tył innego pojazdu, Collision Prevention Assist alarmuje kierowcę sygnałem wizualnym i dźwiękowym, przygotowując jednocześnie układ hamulcowy do reakcji.

roducent zapewnia, że dzięki temu w chwili naciśnięcia na pedał hamulca, kierowca ma pewność, że klasa A concept zatrzyma się na najkrótszym możliwym dystansie - stanie jak wryta…

Auto będzie najjaśniejszą gwiazdą Mercedesa w czasie salonu samochodowego w Szanghaju…