Marka jest reprezentowana w Polsce przez nowego importera - SsangYong Motors Polska - spółkę belgijskiej Grupy Alcopa. Na ponowne otwarcie działalności nad Wisłą wybrano nowe korando (na zdjęciach). 

Tak, tak było już kiedyś takie auto, ale teraz z korando właściwie tylko nazwa pozostała stara, wszystko inne okazuje się całkiem nowe, z innej bajki. Poczynając od pomysłu na samochód (lekki SUV z samonośnym nadwoziem i niezależnym zawieszeniem), a skończywszy na dwulitrowym silniku wysokoprężnym i napędzie przedniej osi z automatycznie załączaną tylną (to opcja; podstawowy jest system 2WD).

Moc? Dwulitrowy turbodiesel produkuje 175 KM i 360 Nm (od 2 tys. obr./min) - można spodziewać się, że taki silnik zapewni wystarczającą dynamikę i elastyczność. Producent obiecuje, że nowa jednostka napędowa jest oszczędna i ekologiczna - średnie spalanie zależnie od napędu i skrzyni biegów ma wynosić od 6 do 7,5 l na 100 km. 

Nowe korando ma sobie całkiem nieźle radzić kiedy skończy się asfalt - prześwit 180 mm, kąt natarcia 22,8 stopnia, kąt zjazdu 28,2 stopnia a kąt rampowy 18,5 stopnia. Maksymalny kąt podjazdu wynosi 48 proc. (4x4, 33 proc. dla 2WD), kąt wywrócenia 40 proc. a głębokość brodzenia 300 mm.

"Bardzo korzystna cena, mocny 2-litrowy silnik Diesla, napęd 4x4 i bardzo bogate wyposażenie - to podstawowe źródła przewagi nad konkurencją. Zupełnie nowa stylistyka, dzięki włoskiej kresce Giugiaro, odcina się od poprzedników." - powiedział dziennikowi.pl Rafał Bielka, marketing manager SsangYong Motors Polska.

Co oznacza "bardzo korzystna cena"?


Wyposażenie - m.in. podgrzewane fotele, tempomat dozujący paliwo pod kątem jak najmniejszego zużycia, system audio z Bluetooth, wbudowany zestaw głośnomówiący, diodowe oświetlenie w lusterkach zewnętrznych, skórzana tapicerka.

Nowy importer SsangYong Motors Polska obecnie buduje sieć dilerów i autoryzowanych serwisów. To właśnie tam w najbliższych tygodniach rozpocznie się sprzedaż nowego wcielenia korando.

Ceny Korando zaczynają się od 86 800 zł w podstawowej wersji Crystal. W bogatszych odmianach SUV kosztuje 98 200 zł (Quartz) i 103 900 zł (Sapphire). Napęd 4x4 z blokadą wymaga dopłaty 7 tys. zł, a automatyczna skrzynia biegów kosztuje 6 tys. zł - obie opcje dostępne są tylko w średniej i najbogatszej odmianie. Najbardziej interesujący wydaje się drugi wariant, z opcją 4x4. Na samochód dostaniemy 5 lat gwarancji.

Niebawem na rynku pojawią się kolejne wersje silnikowe - będzie to dwulitrowa odmiana benzynowa oraz turbodiesel o mniejszej mocy.

Konkurenci? Za najtańszą kię sportage z dwulitrowym turbodieslem 136 KM i napędem 4x4 zapłacimy 92 300 zł (z napędem na jedną oś - 84 300 zł).