To efekt globalnych zmian. Po przejęciu kontroli operacyjnej nad Chryslerem kierownictwo Fiata zdecydowało, że amerykańska marka utrzymana zostanie tylko w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. W innych krajach obie sieci sprzedaży mają być scalone, a produkty sprzedawane pod logo Chryslera przejdą rebranding. Sergio Marchionne, szef włoskiego koncernu, uważa, że w ten sposób wzmocni obydwie marki.

Dużą rolę w realizacji planu ma też odegrać polski zakład koncernu w Tychach. Od przyszłego roku z zakładu ma wyjeżdżać rocznie aż 100 - 120 tys. aut nowego modelu Ypsilon.

Jak zapowiada Bogusław Cieślar, rzecznik prasowy Fiat Auto Poland, seryjna produkcja tego samochodu rozpocznie się w połowie kwietnia. Dlatego w tym roku fabryka wyprodukuje najpewniej tylko 50 - 60 tys. sztuk.

Obecnie zarówno Lancia, jak i Chrysler nie odgrywają w Europie zbyt dużej roli. Lancia ma silną pozycję tylko na rynku włoskim. W Europie nie wiedzie jej się zbyt dobrze. Zgodnie z danymi europejskiego stowarzyszenia producentów samochodów ACEA w 2010 r. na Starym Kontynencie sprzedano 98,5 tys. lancii – o 18 proc. mniej niż w 2009 r. Jeszcze gorsze wyniki notują dilerzy Chryslera. W zeszłym roku sprzedaż tej marki w Europie stopniała o ponad 27 proc. do zaledwie 34,2 tys. sztuk. W Polsce w ubiegłym roku zarejestrowano tylko 289 nowych lancii i 247 nowych chryslerów.