Wiosna puka w okno samochodu, więc już teraz warto zdać sobie sprawę z tego, że większość wypadków drogowych nie ma miejsca w zimie, lecz w ciepłych, wiosennych i letnich miesiącach. Podczas gdy warunki atmosferyczne w zimie mogą spowodować cały szereg utrudnień na drodze, począwszy od śniegu i lodu, a na zagrożeniu aquaplaningiem - spowodowanym nieustannymi opadami deszczu - skończywszy, badania wykazały, iż w lecie odnotowuje się większą liczbą wypadków drogowych z powodu obniżonego poziomu uwagi kierowców.

Co roku tysiące zmotoryzowanych turystów w całej Europie wyrusza na długie, często wyczerpujące wyprawy bez odpowiedniego przygotowania swoich pojazdów lub bez właściwego wypoczynku. Badania pokazały, że źle utrzymane samochody oraz zmęczeni kierowcy są dwoma najczęstszymi przyczynami wypadków w okresie letnim.

Do właściwego utrzymania auta należy również regularna kontrola stanu ogumienia pojazdu. Zgodnie z wynikami - niedawno przeprowadzonego przez firmę Goodyear - badania dotyczącego bezpieczeństwa na drogach, przekonań i praktyk, wielu kierowców uświadamia sobie jak ważną rolę pełnią opony, lecz jednocześnie nie sprawdza czy są one w dobrym stanie.

"Brak właściwego utrzymania samochodu i opon może spowodować powstanie zagrożenia dla kierowcy, a także innych użytkowników dróg. Wybór właściwej opony może mieć znaczny wpływ na bezpieczeństwo na drogach. Opona letnia, taka jak Goodyear Eagle F1 Asymmetric 2, może skrócić drogę hamownia samochodu do całkowitego zatrzymania o 3 metry, co zostało wykazane w testach przeprowadzonych przez niemiecką organizację badawczą TÜV SÜD Automotive" - powiedziała Marta Konopacka, dyrektor ds. komunikacji Grupy Goodyear Polska.


Zgodnie z danymi instytutu TÜV SÜD Automotive, różnica w długości drogi hamowania pomiędzy oponami wysokiej jakości a tymi niskiej jakości, tanimi z Azji, jest znacząca. Badania TÜV SÜD Automotive pokazały, że droga hamowania auta do pełnego zatrzymania na mokrej nawierzchni wzrasta o 21,7 m jeśli samochód ma założone opony niskiej jakości. Gdy samochód wyposażony w opony wysokiej jakości już dawno się zatrzymał, auto z oponami o niskiej jakości nadal się porusza z prędkością 47,4 km/h.

"Nasze badania wykazały, że podczas gdy 82 proc. kierowców twierdzi, iż właściwie eksploatowane opony mają znaczenie dla bezpieczeństwa na drogach, to 44 proc. nie wie kiedy należy sprawdzić ciśnienie powietrza w oponach, a 37 proc. nawet przyznało, iż prowadziliby samochód tak jak zawsze na zużytych oponach. Ta drobna różnica pomiędzy posiadaniem wiedzy a podejmowaniem właściwych działań budzi niepokój." - powiedziała Konopacka.