Czas na inaugurację sezonu 2011 wyścigów WTCC! Zaledwie trzy i pół miesiąca po zakończeniu poprzedniego sezonu najważniejsza na świecie seria wyścigów samochodów turystycznych powraca na kolejny sezon. Rok 2011 wyznaczać będzie początek nowej ery wyścigów WTCC, gdyż wprowadzone zostaną nowe przepisy techniczne oraz silniki benzynowe 1.6 turbo, które wybrano jako nowy standard, odzwierciedlający panujące obecnie trendy, związane z mniejszymi, bardziej przyjaznymi środowisku i bardziej ekonomicznymi jednostkami napędowymi. Nie będzie to jedyna poważna zmiana w tym sezonie, ponieważ przyjęty został również nowy system kwalifikacyjny, zgodnie z którym dziesięciu najlepszych kierowców pierwszych kwalifikacji stanie na starcie 2. wyścigu w odwrotnej kolejności.

Po pomyślnej kampanii w 2010 roku, kiedy to Chevrolet triumfował w kategorii Kierowców i Konstruktorów, zespół jest gotowy na podjęcie nowego wyzwania. Równolegle do działań związanych z wyścigami przez cały rok prowadzono intensywne prace nad zaprojektowaniem i budową nowego silnika 1.6 turbo. Udało się tego dokonać w niecałe dziewięć miesięcy, co stanowi prawdziwy rekord działu silników grupy RML, dowodzonego przez Arnauda Martina. Konieczne okazało się również przeprojektowanie w 70 proc. samego Cruze’a, gdyż montaż nowego silnika, mniejszego gabarytowo, lecz o większej mocy i momencie obrotowym, ma wpływ na szereg innych elementów konstrukcyjnych, od układu chłodzenia i układów pomocniczych po przednie zawieszenie, hamulce, aerodynamikę oraz ogólny rozkład ciężaru samochodu.

Wrzesień 2010 roku wyznaczył początek kluczowego etapu rozwoju i testów. Przed wyścigiem w Kurytybie, który otworzy tegoroczny sezon, w ramach testów przejechano ponad 4500 km ku ogólnemu zadowoleniu kierowców i konstruktorów. Chevrolet okazał się pierwszym producentem pojazdów startujących w wyścigach WTCC gotowym do wyjechania na tor nowym samochodem. Zespół ma nadzieję, że zdobyte doświadczenie pozwoli mu na osiągnięcie niezawodności wymaganej przez nowe przepisy, które pozwalają na zaledwie jedną wymianę silnika w samochodzie w całym sezonie.

Składu zespołu kierowców nie zmieniono, zgodnie z jedną z najstarszych zasad sportów samochodowych: nigdy nie zmienia się zwycięskiej drużyny! Mistrzowi świata, Yvanowi Mullerowi, przysługuje nr 1 na samochodzie, zaś Robowi Huffowi, niedawnemu nabytkowi zespołu redakcyjnego magazynu The Sun, do którego przez cały sezon będzie pisywał artykuły o WTCC, przyznany został nr 2. Odstępstwem jest nr 8 Alaina Menu, stanowiący celowy wybór, pozwalający na jazdę słynnym „szczęśliwym numerem” Luisa Chevroleta w szczególnym roku obchodów stulecia istnienia marki.

W Brazylii Chevrolet wprowadzi czwarty samochód, łatwo rozpoznawalny ze względu na pomarańczowe barwy, który powierzony zostanie miejscowemu bohaterowi, Carlosowi „Cacá” Bueno. Dzięki pomocy ze strony firmy iCarros oraz Itaú Bank, 34-letni brazylijski as wyścigowy będzie mieć możliwość zabłyśnięcia przed własną publicznością podczas kolejnej jazdy za kierownicą Cruze’a, po swoim debiucie w wyścigach WTCC na torze Brands Hatch w roku ubiegłym.


Yvan Muller (nr 1): "Nie mogę uwierzyć, że rozpoczyna się kolejny sezon! Od czasu, gdy końcowa chorągiewka została opuszczona na mecie w Makao w listopadzie ubiegłego roku, nie miałem nawet minuty przerwy. Było mnóstwo pracy przy nowym samochodzie, mnóstwo zobowiązań wynikających ze zdobycia tytułu, nieco czasu poświęciłem również organizowanej przez siebie szkole jazdy na lodzie, wszystko to jednak sprawiało mi ogromną przyjemność! A teraz nadszedł czas na to, aby całkowicie skupić się na nowym sezonie, raczej nieprzewidywalnym ze względu na nowe przepisy oraz fakt, że wszyscy producenci prowadzili prace samodzielnie, w związku z czym mamy mniejsze porównanie niż zazwyczaj. Jedyne, co mogę powiedzieć to, że jestem zadowolony z wykonanej przez nas pracy nad nowym Cruzem i nowym silnikiem, jak również z tego, iż w relatywnie krótkim czasie udało się nam dokonać ogromnych postępów."

Rob Huff (nr 2): "Wszystko zaczyna się od nowa, a ja nie mogę się już doczekać wyjazdu na tor w Kurytybie. Będzie to bardzo interesujący sezon, wszyscy w dużej tajemnicy trzymali prowadzone zimą prace, dlatego na tym etapie nie jest możliwe udzielenie odpowiedzi na pytanie, w jakim miejscu kto się znajduje. Jednej rzeczy jestem naprawdę ciekawy – jak sprawdzi się nowy system kwalifikacji. Wierzę, że będziemy świadkami realizacji ciekawych strategii... Dobrą dla nas rzeczą jest to, że mamy bardzo mocny samochód. Uważam, że nowy Cruze jest szybki i niezawodny, nowy silnik ma mnóstwo mocy i fantastyczny moment obrotowy!"

Alain Menu (nr 8): "Tuż przed rozpoczęciem nowego sezonu czuję się po prostu świetnie i naprawdę cieszę się, że będę mógł ponownie jeździć z nr 8, który przyniósł mi szczęście w przeszłości i który oczywiście ma tak bliskie związki z moim rodakiem, Louisem Chevroletem. Muszę powiedzieć, że jestem pod wielkim wrażeniem jakości prac przeprowadzonych przez Chevroleta i RML nad nowym samochodem. Do Brazylii jedziemy z nowym silnikiem i nowym samochodem, który już osiągnął bardzo wysoki poziom rozwoju. Właściwości jezdne nowego Cruze’a są doskonałe, myślę więc, że możemy być optymistami. Według mnie bardzo dla nas ważnym aspektem w tym roku będą przednie opony. Przy nowym silniku przednie opony i hamulce poddawane będą większemu ciśnieniu, co może odegrać istotną rolę. Z oboma tymi elementami trzeba się będzie obchodzić naprawdę ostrożnie."

Ron Hartvelt: "Jesteśmy dobrze przygotowani na nowy sezon i wyzwania związane z nowym samochodem i nowym silnikiem. Od czasu, gdy w listopadzie ubiegłego roku przekazaliśmy ostateczne dane techniczne Cruze’a 2011, wykonano mnóstwo pracy, nawet pomimo tego, iż czas między jednym a drugim sezonem był bardzo napięty. Kurytyba będzie miała kluczowe znaczenie dla poznania miejsca, w którym znajdujemy się i my, i konkurencja, dlatego poczekajmy z wypowiedziami na temat tego, jak może wyglądać ten sezon. Jestem bardzo ciekawy, jak potoczą się kwalifikacje rozgrywane nowym systemem. Będzie to interesujące ćwiczenie, podczas którego każdy będzie się starał znaleźć w najlepszej dziesiątce, a jednocześnie uniknąć znalezienia się w pierwszej piątce…"

Eric Nève: "Najlepszą rzeczą, jaką możemy zrobić, aby potwierdzić nasz mistrzowski status i rozpocząć kolejne stulecie naszej marki oraz erę silników 1.6 turbo w wyścigach WTCC, to zapewnić Chevroletowi drugi tytuł mistrza świata!"