Kia picanto nowej generacji pojawi się w Polsce w drugim kwartale 2011 roku. W porównaniu ze swym poprzednikiem miejski wózek sprawia wrażenie bardziej dojrzałego. Widać, że przy tworzeniu tego auta styliści wiedzieli czego chcą...

Inżynierowie obiecują wyższy komfort jazdy oraz zwiększoną o 27 proc. pojemność ładunkowa. Jakim cudem? Dzięki dłuższemu rozstawowi osi i większej karoseri. Picanto po raz pierwszy pojawi się w dwóch wersjach nadwoziowych - pięcio- i trzydrzwiowej.

Moc? Trzy nowiutkie silniki serii Kappa do wyboru - dwa trzycylindrowe o pojemności 1 litra (benzynowy i "bi-fuel" czyli alternatywnie zasilany gazem LPG lub benzyną) oraz czterocylindrowy, benzynowy 1,2. Jednostki te współpracują z pięciostopniową przekładnią manualną lub czterostopniową automatyczną, która dostępna będzie w Europie tylko w zestawie z największym sercem.


Ile koni? Moc maksymalna silników od 69 do 85 KM przy momencie obrotowym w zakresie 94-121 Nm. Jednolitrowy silnik "bi-fuel" da kierowcy 82 KM i 94 Nm, a jego spalanie w zmieścić się ma w granicach 4,2-5,9 l/100 km.

System ISG, który pozwala obniżyć emisję CO2 do poziomu 90-100 g/km (i zużycie paliwa do 4,1-5,6 l/100 km) dostępny będzie dla wszystkich odmian silnikowych.

"Picanto z pewnością będzie bardzo konkurencyjnym i groźnym graczem w popularnym segmencie A. Obok ekonomicznych jednostek napędowych wyróżniać się będzie intrygującą stylizacją karoserii, standardem wystroju wnętrza oraz wyposażeniem godnym samochodu wyższej klasy: światła do jazdy dziennej wykonane w technologii LED, siedem poduszek powietrznych i wiele innych. Tym samym kia picanto utrzyma tradycyjną już reputację prawdziwie atrakcyjnej wartości dla nabywcy za godziwą cenę." - powiedziała dziennikowi.pl Monika Krzesak z KIA Motors Polska.