Jak poinformował rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu Paweł Petrykowski, grupa zajmowała się głównie kradzieżą dostawczych samochodów marki Mercedes Sprinter.

"Zatrzymania rozpoczęły się od złapania na gorącym uczynku jednego z podejrzanych w rejonie osiedla Popowice. Mężczyzna jadący busem nie zatrzymał się na polecenie funkcjonariuszy, a po chwili wyskoczył z auta i zaczął uciekać, jednak funkcjonariuszom udało się go zatrzymać" - mówił Petrykowski.

Wyjaśniając okoliczności tej sprawy, policjanci wpadli na trop grupy przestępczej. W sumie zatrzymano trzech mężczyzn w wieku od 28 do 38 lat. Funkcjonariusze ustalili, że łupem grupy padło co najmniej sześć samochodów, które zostały skradzione we Wrocławiu.

"Okazało się, że każdy z członków grupy miał ustalone role. Podejrzani włamywali się do upatrzonego wcześniej auta, odstawiali je w umówione miejsce, skąd samochody były wywożone poza Wrocław i rozbierane na części" - tłumaczył rzecznik.

Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty kradzieży i włamania; jeden został już tymczasowo aresztowany na trzy miesiące, wobec pozostałych zastosowano dozór policyjny i poręczenia majątkowe.