Ankietowani byli pytani, na jakich kandydatów chętniej oddaliby głos. Najwięcej zebrały odpowiedzi: „Drogą furą, bo sam na nią zarobił” oraz „Używaną skarpetą, bo nie szasta pieniędzmi”.

Odpowiedzi „Rowerem, bo jest eko” udzieliło zaledwie 13 proc. głosujących, a na „Autobusem, bo nie stać go na własne cztery kółka” zagłosowało 8 proc. ankietowanych.

Zdaniem Witolda Rogowskiego, eksperta rynku motoryzacyjnego, część z nas popiera ludzi, którym się udało. Na drugim biegunie mamy tych, którzy nie ufają ludziom majętnym.