Oto wyniki 6 ogólnopolskiej akcji "Ciśnienie pod kontrolą" zorganizowanej przez Michelin i Statoil. Eksperci sprawdzali ciśnienie w oponach i stan bieżników w 14 tys. samochodów. Efekty?

Stan świadomości kierowców w poszczególnych województwach okazał się bardzo zróżnicowany. Najgorzej wypadły: Lubuskie, gdzie pomiary pokazały, że 77,18 proc kierowców jeździ na nieprawidłowo napompowanych oponach oraz Warmińsko-Mazurskie - 76,68 proc przebadanych pojazdów miało nieprawidłowe ciśnienie w oponach. 

W województwie świętokrzyskim 51,27 proc. przebadanych aut miało nieprawidłowe ciśnienie, co okazało się najlepszym wynikiem w Polsce. Kolejne miejsce w badaniu zajęły: Pomorskie (57,26 proc.) i Zachodniopomorskie (57,66 proc). 

W ujęciu ogólnokrajowym, pomiary pokazały, że 69,32 proc. kierowców jeździ na nieprawidłowo napompowanych oponach co oznacza, że tylko 30,68 proc kierowców ma prawidłowe ciśnienie w oponach swoich samochodów.

Wyniki akcji "Ciśnienie pod kontrolą" pokazały także, że 8,17 proc. ze wszystkich przebadanych samochodów w całej Polsce miało ciśnienie w oponach o ponad 1 bara niższe niż zalecane przez producentów samochodów , a aż 29,02 proc. między 0,5 a 0,9 bara niższe.

Co zrobić by samochód palił mniej niż teraz? - czytaj dalej>>>


Eksperci Michelin ostrzegają, że taki poziom stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa jazdy. 

Radzą by ciśnienie w oponach sprawdzać regularnie - raz w miesiącu oraz przed każdą dalszą podróżą. Spadek ciśnienia w oponie następuje w sposób naturalny w wyniku eksploatacji samochodu, ale może być spowodowany także przez obniżenie temperatury otoczenia oraz nawet niewielkie uszkodzenie bieżnika. 

Nieprawidłowy poziom ciśnienia w oponach powoduje zmniejszenie przyczepności, wydłużenie drogi hamowania i zwiększa ryzyko eksplozji opony. Poza poprawą bezpieczeństwa prawidłowe ciśnienie zapewnia dłuższy czas eksploatacji opony, a także oszczędność paliwa. Samochód jeżdżący na oponach z ciśnieniem o 20 proc niższym niż zalecane zużywa średnio 2 proc. paliwa więcej.

Co zrobić by samochód palił mniej niż teraz? - czytaj dalej>>>


Kontrola ciśnienia powinna odbywać się "na zimno" - najwcześniej po godzinie od zatrzymania samochodu lub po przejechaniu do 3 kilometrów przy niewielkiej szybkości. Ciśnienie w oponach powinno być zgodne z zaleceniami producenta samochodu i przystosowane do aktualnego obciążenia pojazdu. 

"Od 2005 roku, kiedy rozpoczęliśmy akcję, świadomość problemu wśród Polaków wzrosła o ok. 17 proc. 6 lat temu 87,9 proc kierowców jeździło na oponach o nieprawidłowym ciśnieniu. Dzisiaj - niecałe 70 proc. Możemy to uznać za sukces naszej akcji." - powiedziała Iwona Jabłonowska z Michelin Polska. "Wielu kierowców wciąż nie jest świadomych tego, jak ważne jest prawidłowe ciśnienie w oponach. Cieszymy się jednak, że dzięki akcji "Ciśnienie pod Kontrolą" z roku na rok udaje nam się dotrzeć do coraz większej grupy kierowców, i edukować ich o bezpieczeństwie na drodze."