Podczas trwającego w Paryżu salonu samochodowego Nissan potwierdził, że należąca do niego marka Infiniti będzie wykorzystywała podzespoły Mercedesa. Miesiąc wcześniej świat obiegła informacja, że szwedzko-holenderski Saab dogadał się z BMW w sprawie używania jego silników w swoich modelach.

A jeszcze chwilę wcześniej alians Renault-Nissan poinformował, że przejmuje 3,1 proc. akcji Daimlera, a Daimler 3,1 proc. akcji aliansu. Pierwszym efektem tego porozumienia ponad podziałami mają być nowe Renault Twingo i Smart Fortwo, zbudowane w oparciu o te same elementy konstrukcyjne.

Taka współpraca jest coraz popularniejsza wśród koncernów z kilku powodów: pozwala ograniczyć wydatki na badania (np. zaprojektowanie nowego silnika to koszt kilkudziesięciu milionów euro), koszty produkcji i umożliwia tworzenie nowych generacji modelu w krótszym czasie (dawniej modele wymieniano średnio co 7 – 8 lat, dziś jest to 5 – 6 lat).