Szybki Hiszpan tylko dla Pirelli
Włoski koncern przedstawił nowego kierowcę, którego zadaniem będzie testowanie opon do nadchodzącego sezonu F1.
- Oto najlepsze i najgorsze opony świata!
- Niemiec nie będzie testował dla Kubicy. Dlaczego?
- Koniec! Pirelli skupi się dla Kubicy
- Kościuszko przed Rajdem Niemiec
- Wiemy, kto testuje nowe gumy dla Kubicy
- Tak Kościuszko testował w Górach Piemontu
- Koniec z wydawaniem fortuny na paliwo!
- Oto najlepsza opona świata i kropka!
- Opona lepsza od podkowy…
- 7800 razy na minutę
- Koniec tanich opon do twojego samochodu!
- Młody Polak depcze po piętach Kubicy
- Tajemnica nowych opon Pirelli dla Kubicy
- Włoskie gumy dla szkoły rajdowych talentów
- Oto wielki koniec Pirelli
- Pierwszy raz Kubicy na nowych gumach
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jako pierwszy opony włoskiego producenta testował Nick Heidfeld, jednak po podpisaniu kontraktu z zespołem Sauber, opuścił stanowisko kierowcy testowego. Jego miejsce w zeszłym tygodniu zajął Francuz Romain Grosjean, który wraz z de la Rosą będzie kontynuował testy.
39-letni Pedro de la Rosa przez ostatni rok ścigał się dla zespołu Sauber, wcześniej przez wiele lat jeździł jako trzeci kierowca McLarena. Lata współpracy z największymi zespołami F1 to potwierdzenie, że Hiszpan posiada mnóstwo cennego dla Pirelli doświadczenia.
"Cieszę się, że dołączyłem do Pirelli." - powiedział de la Rosa – "Testowanie opon to bardzo duże wyzwanie, zwłaszcza w F1. Informacje uzyskane z telemetrii oraz czujników są ważne, ale nie zastąpią indywidualnych wrażeń kierowcy, testującego nowe opony. Dlatego mam nadzieję, że będę cennym nabytkiem dla Pirelli. Mam świadomość, że jest jeszcze dużo do zrobienia i już nie mogę się doczekać naszej współpracy. Jestem pewien, że okaże się ona sukcesem." - dodał Hiszpan. "Dotychczas wykonaliśmy wspólnie z Pirelli mnóstwo dobrej pracy, a teraz mamy okazję, by wykorzystać
jej efekty."
W trakcie ubiegłotygodniowych prób na torze Monza Romain Grosjean odbył wiele testów. Każdy składał się z 30-40 okrążeń. Ich celem było sprawdzenie żywotności opon i ich stabilności w wysokich temperaturach. Dzięki szybkim odcinkom prostym oraz agresywnym zakrętom Monza jest wyjątkowo wymagającym torem, a to sprawia, że idealnie nadaje się do testów opon.
Paul Hembery, dyrektor działu sportów motorowych Pirelli, który osobiście przyglądał się testom na torze Monza powiedział: "Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników testów na włoskim torze. Teraz rozpoczynamy pracę nad oponami na mokrą nawierzchnię oraz nad określeniem mieszanek. Doświadczenie de la Rosy daje nam pewność, że testy będą miarodajne i zwieńczone sukcesem."
Kolejne testy opon Pirelli odbędą się na początku października w Hiszpanii. Tam Perdo de la Rosa po raz pierwszy zasiądzie bolidzie Toyoty TF109.

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!