Podatniczka zamierza otworzyć firmę transportową. Chce kupić pięć samochodów, które będą wykorzystywane w tej działalności.

– Jak amortyzować samochód, którego wartość jest wyższa niż 20 tys. euro – pyta pani Monika z Łodzi.

Problem amortyzacji samochodu o wartości wyższej niż 20 tys. euro dotyczy samochodów osobowych w rozumieniu przepisów podatkowych. W przypadku nabycia samochodu stanowiącego środek trwały wydatki poniesione na jego nabycie będą rozliczane jako koszty uzyskania przychodów przez odpisy amortyzacyjne.

Odpisy amortyzacyjne

Odpisów amortyzacyjnych dokonuje się od wykazanej w ewidencji wartości początkowej, która może obejmować różne koszty związane z zakupem poniesione do dnia przekazania danego samochodu do używania (np. opłata rejestracyjna, koszty montażu dodatkowych urządzeń). Jarosław Nożewski, ekspert w KPMG, tłumaczy, że wartość początkowa ulegnie zwiększeniu, jeżeli wydatki poniesione po dniu oddania do użytkowania, których wartość przekracza 3,5 tys. zł, będą służyły ulepszeniu (np. koszt instalacji klimatyzacji). Co do zasady w przypadku samochodów stawka amortyzacyjna wynosi 20 proc. Przy spełnieniu określonych warunków można także zastosować stawki indywidualne dla ulepszonych bądź używanych samochodów osobowych (w wyłączeniem stawek podwyższonych i degresywnych).

– W przypadku samochodu osobowego kosztem uzyskania przychodów nie będzie ta część odpisów amortyzacyjnych, którą ustalono od wartości samochodu przewyższającej równowartość 20 tys. euro, przeliczonej na złote według średniego kursu euro ogłaszanego przez NBP z dnia przekazania samochodu do używania – ostrzega Jarosław Nożewski.

W praktyce, w danym roku kosztem nie będzie kwota będąca różnicą pomiędzy kwotą rocznej amortyzacji wyliczonej od wartości początkowej samochodu a kwotą rocznej amortyzacji wyliczonej od kwoty stanowiącej równowartość 20 tys. euro na dzień przekazania samochodu do używania.

– Ta metoda znajduje zastosowanie niezależnie od przyjętej stawki amortyzacyjnej – podpowiada Jarosław Nożewski.

Stanowisko sądów

Zgodnie z art. 16 ust. 1 pkt 4 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 54, poz. 654 z późn. zm.) i analogicznie art. 23 ust. 1 pkt. 4 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 51, poz. 307 z późn. zm.) nie uważa się za koszty uzyskania przychodów odpisów z tytułu zużycia samochodu osobowego, w części ustalonej od wartości samochodu przewyższającej równowartość 20 tys. euro.

Małgorzata Pastuszek, asystent podatkowy w Taxplan, zwraca uwagę, że ustawodawca nie sprecyzował, w jaki sposób podatnik powinien dokonywać odpisów amortyzacyjnych.

– Organy podatkowe powszechnie uznają, że dokonując odpisów amortyzacyjnych, podatnik dokonuje proporcjonalnego ustalenia wysokości części każdego odpisu, który odpowiada wartości samochodu nieprzekraczającej równowartości 20 tys. euro i zalicza tylko tak ustaloną część w koszty podatkowe – cytuje Małgorzata Pastuszek.

Wskazuje także, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z 9 grudnia 2009 r. (sygn. akt I SA/Po 814/09) uznał, że podatnik ma prawo wyboru sposobu dokonywania odpisów amortyzacyjnych. Sąd wskazał, że do chwili, gdy łączna suma dotychczasowych odpisów nie przekroczy równowartości 20 tys. euro, podatnik może zaliczać do kosztów odpisy amortyzacyjne w całości, a późniejszych odpisów nie uznawać za koszty podatkowe. To podatnik decyduje, w jaki sposób dokonuje odpisów amortyzacyjnych.

– Zastosowanie przez podatnika tej metody może wiązać się z ryzykiem podatkowym – ostrzega Małgorzata Pastuszek.

W razie ewentualnej kontroli organy podatkowe mogą zakwestionować tak przyjęty sposób dokonywania odpisów amortyzacyjnych.