Oto samochodowy raj na ziemi!
Liczba samochodów na chińskich drogach do roku 2020 wzrośnie ponad dwukrotnie i osiągnie 200 mln - uważa wiceminister przemysłu Wang Fuchang.
- Nowy mega-korek - 120 km i 10 tys. aut
- Chińskie show na czterech kołach
- Mamy nową królową szos
- Takie jest nowe Q5!
- Oto najsłynniejszy samochód gangsterski
- Uwaga! Chiny potęgą w motoryzacji
- Chiny zza kierownicy…
- Pierwsze szalone Mini po testach…
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zdaniem Wanga, by rozwiązać problemy zaopatrzenia w paliwo i zanieczyszczenia środowiska, które są ściśle związane ze wzrostem liczby samochodów, konieczny jest rozwój oszczędnych silników i alternatywnych źródeł energii.
Pod koniec 2009 roku liczba samochodów osobowych, ciężarówek i autobusów w Chinach wyniosła 76,2 mln. Kraj ten stał się w tym samym roku największym rynkiem samochodowym na świecie - sprzedano tam wówczas 13,64 mln pojazdów.
Po spadku sprzedaży odnotowanym między kwietniem i lipcem 2010 roku, w sierpniu chiński przemysł motoryzacyjny ponownie odnotował 55,7-procentowy wzrost. Jest on spowodowany głównie nowymi rządowymi dopłatami do kupna prywatnych samochodów.
Chińskie miasta i niektóre drogi są chronicznie zakorkowane. Spaliny stały się najpoważniejszym źródłem zanieczyszczenia powietrza w miastach wyprzedzając nawet przemysł - uważa przedstawiciel chińskiego ministerstwa środowiska Liu Ziquan.
Źródło: PAP






























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!