Ferrari pali się od... kleju!
We wszystkich samochodach ferrari 458 Italia, wyprodukowanych do końca lipca - a jest ich 1248 na całym świecie - trzeba usunąć usterkę, grożącą pożarem.
- Tajne tortury nowego Forda
- To będzie początek ery inteligentnych opon
- Silniki Volvo z najnowszą technologią wtrysku
- Rewolucyjna Mazda prosto z Mediolanu!
- Dajesz kluczyki do bryki? Zobacz co z odszkodowaniem
- Sukces Polaka w Ferrari!
- Oto Ferrari wszech czasów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sprzedawcy aut otrzymali polecenie od producenta, by wezwać pilnie posiadaczy modelu 458 Italia.
Decyzja ta zapadła po tym, gdy rozwiązano zagadkę pięciu tajemniczych przypadków zapalenia się samochodu. Ustalono, że powodem pożarów był klej, użyty przy montażu profilu obudowy koła do osłony termicznej. Klej zostanie zastąpiony częściami montażowymi, po to, by nie zapalił się w chwili nadmiernego przegrzania samochodu, osiągającego prędkość 325 kilometrów na godzinę.
Alarm został wszczęty po pięciu groźnych incydentach, gdy ferrari, sprzedawane za prawie 200 tysięcy euro, stanęły nagle w płomieniach. Do najpoważniejszego takiego wypadku doszło w Chinach.
Producent samochodu w fabryce w Maranello uspokoił jednocześnie przyszłych posiadaczy aut, którzy muszą czekać na wymarzony samochód dwa i pół roku, że błąd montażowy nie zostanie powtórzony. Pięciu pechowców, którym pojazdy spłonęły, dostaną nowe.
Źródło: PAP















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!