Niemiecki tuner G-Power chwali się, że stworzył najszybsze i najmocniejsze BMW do legalnej jazdy po ulicach. Jak?

Powiększone podwójne doładowanie pogania 5-litrowy silnik V10/507 KM - wzrost o niemal 300 KM! Razem pod maską potwornej "empiątki" szaleje 800 narowistych koni, a 800 niutonometrów roluje asfalt tylnymi kołami.

Osiągi? Huragan urywa głowę! 4,35 sekundy i jest pierwsza setka. Kierowca szepcze "dziewięć i pół" a licznik pokazuje 200 km/h. Teraz uwaga - od zera do 300 km/h superlimuzyna szturmuje w 25,8 s.

Przyspieszanie kończy się przy 372,1 km/h - właśnie tyle wynosi świeżutki rekord prędkości, tym samym jest najszybszą limuzyną świata.

Dwie tony szybkości trzymało w ryzach specjalne zawieszenie, superostre hamulce i cztery cieniutkie plasterki sportowych opon Michelin Pilot Sport (255/35 ZR 19 z przodu i 305/30 ZR 19 z tyłu). Ostatnia liczba prędkościomierza to 400.

Znając speców z G-Power to Hurricane RR nie jest ich ostatnim słowem - z pewnością już obmyślają kolejne monstrum. Nazwa? Proponujemy tornado…