Dziennik Gazeta Prawana logo

Zepsute auto? Oto ostre haki na naciągaczy

21 czerwca 2010, 15:42
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Zepsute auto? Oto ostre haki na naciągaczy
Inne
Można taniej, tylko po co? Płać i płacz. Serwisy łupią kierowców do żywego, wysysają do ostatniej kropli krwi. Żerują na niewiedzy i nieszczęściu. Wystarczy chwila nieuwagi i kłopot gotowy. Koniec! Zobacz, jak nie dać nabić się w butelkę w warsztacie. Prawnicy znają kilka haków...
fr_fatech_002_279803a_635724.jpg

Jak zadbać o swoje interesy podczas wizyty w warsztacie samochodowym?

Wystarczy chwila nieuwagi i kłopot gotowy - czy to podczas normalnej jazdy, czy też stojąc w korku lub parkując możemy łatwo uszkodzić samochód i konieczna będzie kolejna wizyta w warsztacie. Jak zadbać o to, aby odebrać auto rzeczywiście naprawione oraz nie płacić więcej niż ustaliliśmy? D.A.S. Towarzystwo Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A. radzi, o czym należy pamiętać planując wizytę w warsztacie...

Zawsze przed wizytą...

wyprzeda_starego_t_254155a_1332896.jpg

Przed oddaniem samochodu do warsztatu należy sprawdzić, czy warsztat jest godny zaufania w kwestii jakości świadczonych usług. Należy również dokładnie wiedzieć z jakimi usterkami zostawiamy pojazd w warsztacie oraz zwrócić na nie uwagę mechanika. Jak podkreślają eksperci D.A.S. - "sprawdzenie samochodu i dokładne wypunktowanie istniejących wad pozwala na uniknięcie późniejszych dodatkowych kosztów - takich jak niespodziewana wymiana oleju, płynu do chłodnicy czy żarówki”. Przydatne może być też wykonanie zdjęć pojazdu przed oddaniem go do zakładu.





Dokładne określenie przedmiotu naprawy

Należy pamiętać, że oddając auto do warsztatu trzeba precyzyjnie sformułować nasze oczekiwania i zakres naprawy. Dotyczy to zwłaszcza większych napraw, takich jak remont pojazdu po wypadku lub kolizji. Odpowiednie określenie zakresu prac pozwoli na późniejsze uniknięcie niespodzianek czy nieporozumień. Należy doprecyzować także takie kwestie jak typ części i narzędzi, które zostaną użyte do naprawy pojazdu - często warsztaty pozwalają na skorzystanie z tańszych zamienników oryginalnych podzespołów.

"Podstawą do naprawy samochodu powinna być pisemna umowa i szczegółowy kosztorys. Dzięki nim możliwe będzie dochodzenie ewentualnego odszkodowania od właściciela warsztatu" - mówią eksperci D.A.S.

frdnorway_frdportug_283668a_807034.jpg

Zlecenie powinno być sporządzone w formie pisemnej i zawierać szczegółowe wyliczenie wszystkich usterek, które należy naprawić, określenie potrzebnego do tego czasu oraz kosztu materiałów. Należy również zwrócić uwagę czy podana kwota uwzględnia podatek VAT (22 proc.). W sytuacji, gdy niemożliwa jest dokładna wycena planowanej naprawy w momencie oddawania samochodu do zakładu, gdyż mechanicy muszą najpierw ocenić rodzaj i zakres szkód, ostateczny kosztorys i zlecenie powinny zostać sporządzone dopiero po szczegółowym oszacowaniu koszów. W sytuacji rutynowych działań, takich jak zmiana oleju lub wymiana opon, większość warsztatów proponuje stałe ceny.





Pisemna forma zlecenia daje klientowi pewność, że żadna naprawa nie zostanie wykonana bez jego zgody. Jeśli mechanik samowolnie wykona naprawę, która będzie wykraczała poza ustalone ramy, będzie można prawnie dochodzić zwrotu kosztów.

Zepsute auto? Oto ostre haki na naciągaczy

Kopię umowy lub zlecenia należyt zabrać ze sobą do domu. Dzięki temu odbierając auto będzie można szybko sprawdzić, czy wykonano wszystkie naprawy oraz czy nie przekroczono zakresu ustalonych prac lub kosztów. W przypadku stwierdzenia usterek lub uwag do jakości wykonanych usług należy niezwłocznie poinformować o tym warsztat. "W przypadku nieprawidłowości proszę zaznaczyć je na poświadczeniu odbioru - w przeciwnym razie uznacie państwo zlecenie za załatwione i stracicie prawo do naprawy usterki" - podkreślają eksperci D.A.S.

Co dalej, gdy zanosi się na duży koszt?





Gdy zanosi się na duży koszt…

Jeśli mamy zastrzeżenia do jakości wykonanych usług lub zbyt dużego rachunku należy skontaktować się z pracownikiem warsztatu bądź jego właścicielem i żądać poprawnego wykonania zlecenia. Jeśli nie przyniesie to efektu warto skorzystać z drogi prawnej. Niejednokrotnie wystarczy samo pismo o możliwości wystąpienia na drogę sądową, by zakład zgodził się na polubowne rozwiązanie zaistniałej sytuacji. Pomocą w takiej sytuacji może służyć oficjalne zawiadomienie przygotowane przez kancelarię prawną, która wystąpi w naszym imieniu. Alternatywą dla uzyskania kosztownej porady adwokata lub radcy prawnego jest ubezpieczenie ochrony prawnej, które zapewnia pomoc we wszelkich sporach prawnych ubezpieczonego.

Szykując się do wystąpienia na drogę prawną należy pamiętać o zgromadzeniu odpowiedniej dokumentacji – umów, kosztorysów, korespondencji czy zdjęć pojazdu. "Kierowcy często nie wiedzą, na co zwrócić uwagę i jakie mają prawa - przez to później trudniej jest im dochodzić swoich praw" - dodają prawnicy D.A.S. Także tutaj pomocą służyć może ubezpieczenie ochrony prawnej, które oferuje ubezpieczonym bezpośredni dostęp do pomocy prawnej przez telefon.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj