Dziennik.plMotoryzacja

Środa, 23 maja 2012

Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 36°C

Najlepsi w Porto - Chevrolet i BMW

2007-10-13 | Ostatnia aktualizacja: 01:23 | Komentarze: 0 | skomentuj

/ Inne

Niebieska marka zagarnęła całe podium w porannym wyścigu. Nikt im nie podskoczył. To historyczne wydarzenie. Kolejna seria była nie mniej szczęśliwa i emocjonująca.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Pierwsza seria rozpoczęła się od lotnego startu. Na czole stawki jechały trzy wyścigowe lacetti. W identycznym układzie jak po kwalifikacjach, czyli Alain Menu z
pole position - trzeci raz w tym sezonie. Dalej Robert Huff i Nicola Larini.

Spaliny błękitnych wyścigówek wąchały seaty. Ze strony BMW nie było zagrożenia. Więcej działo się w środku. Na trzecim okrążeniu leon O’Briena wyjechał prosto z zakrętu i roztrzaskał się o bandę.

Jakby tego było mało, rozpędzone BMW Sergio Hernandeza trafiło w kufer seata, a Roberto Colciago zahaczył o nich i wyrwał przednie, prawe koło z częścią zawieszenia. Dla tych kierowców było już po wyścigu.

W międzyczasie wyjechał samochód bezpieczeństwa. Kiedy już sprzątnięto wraki rywalizacja ruszyła od nowa.

Trójca z chevroleta nie oddała prowadzenia od świateł startowych do mety. Mało tego, jest to trzecie zwycięstwo marki i Menu tym roku. .

Do drugiej serii pierwsza ósemka z porannego biegu stanęła w odwróconej kolejności. Przód opanowały dwa BMW - Jorg Muller i Andy Priaulx. Dalej trzy seaty i zespół chevroleta.

Start! Dwie bawarskie wyścigówki były nieosiągalne dla reszty zawodników. Z tyłu rozegrała się walka o trzecie miejsce.

Tom Coronel bronił się swoim seatem jak tylko potrafił. Bezskutecznie. Pod koniec wyprzedził go Nicola Larini, ale jego auto wypadło z toru. Na szczęście dla chevroleta tuż za był Alain Menu, który umiejętnie wykorzystał sytuację i wskoczył na trzecie miejsce.

Meta drugiego wyścigu należała do BMW. Dwa pierwsze miejsca, odpowiednio - Andy Priaulx, który wcześniej wykorzystał błąd Jorga Mullera.

Kolejny raz w tej rundzie na podium stanął Menu. Dzięki temu wywozi z Portugalii 16 punktów, wskakuje na 5 miejsce w generalnej klasyfikacji kierowców, a Chevrolet umacnia się wśród konstruktorów.

Klasyfikacja kierowców WTCC po szóstej rundzie:
1. Jorg Muller (BMW) - 58 pkt;
2. Augusto Farfus (BMW) - 56 pkt;
3. Andy Priaulx (BMW) - 56 pkt;
4. Yvan Muller (Seat) - 39 pkt;
5. Alain Menu (Chevrolet) - 38;
6. Nicola Larini (Chevrolet) - 38 pkt

W klasyfikacji konstruktorów prowadzi BMW (167 pkt). Wicelider to Seat, którego leony wywalczyły 124 pkt. Trzecie miejsce na podium zajmuje Chevrolet - 111 pkt. Ostatnia w zestawieniu stoi Alfa Romeo z dorobkiem 57 pkt.

Następna runda rozegra się 29 lipca na szwedzkim torze w Anderstorp. Miejmy nadzieję, że będzie równie emocjonująco...

Tu można obejrzeć krótkie relacje z wyścigów. Polecamy!
Tomasz Sewastianowicz
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Motoryzacyjne

    «