Trzy zero dla Chevroleta - gorąca relacja z Porto
130 km/h ulicami miasta - takie rzeczy tylko na torze w portugalskim Porto. Niebieskie wyścigówki rozjechały konkurencję. Nie było na nich mocnych. Jutro będzie jeszcze ciekawiej...
- Z4, czyli szybkie jest życie faceta
- Najlepsi w Porto - Chevrolet i BMW
- Tylny napęd rządzi!
- Mokra robota - relacja prosto ze Szwecji
- Lacetti najszybsze na północy
- Z ziemi szwedzkiej do Niemiec
- Diesel lepszy od benzynówek
- Kilkaset tysięcy chevroletów z FSO
- Chevrolet najszybszy na Wyspach
- Prawdziwe ściganie po angielsku
- Chevrolety zapolują na seaty…
- Wyścigówki na gorąco - relacja prosto z Walencji
- Co się stało z chevroletem?
- Brazylijska samba w rytmie BMW
- Turbodiesle lepsze od benzynówek…
- Niebiescy zaatakują nową bronią
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przy precyzyjnej jeździe taki układ może dać niebieskiej ekipie całe podium. Zwłaszcza, że start do pierwszej serii będzie lotny, czyli korzystniejszy dla aut przednionapędowych.
Trzy kolejne lokaty należą do seata. Odpowiednio Tom Coronel, Gabriele Tarquini a za nim Yvan Muller.
Siódme, ósme i dziewiąte samochody to stajnia BMW. Mistrz świata Andy Priaulox, Alessandro Zanardi, Jorg Muller.
Nie obyło się bez widowiskowych kraks. Portugalski tor jest bardzo wymagający - każdy ryzykowny manewr można przypłacić poważną kolizją.
Dowód? Proszę bardzo - pierwszą ofiarą bandy był miejscowy bohater Tiago Monteiro. Portugalczyk na wąskiej szykanie przeholował i jego seat leon skończył kwalifikacje w warsztacie.
Ta sama szykana wykończyła również Roberto Colciago i Stefano D'Aste. Pierwszy pełnym gazem wyszedł z zakrętu i jego leon zmasakrował tył BMW D'Aste. Seat stanął w płomieniach, ale na szczęście nic nikomu się nie stało.
Tak w skrócie wygląda walka o ustawienie do pierwszego biegu. Po jego zakończeniu najlepsza ósemka stanie w odwróconej kolejności do drugiego wyścigu. Emocji nie zabraknie!













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!