Dziennik Gazeta Prawana logo

Kradzież w fabryce Porsche

13 października 2007, 15:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dopuszczono się niezwykłej zuchwałości. Zginęły silniki, skrzynie biegów i części. Kto to zrobił?
Z centrum rozwoju Porsche w Weissach wyniesiono trzy jednostki napędowe, w tym jedną, która była ściśle tajnym projektem. Mało tego, w dziwnych okolicznościach wyparowały także skrzynie biegów i części.

Niemiecka policja przesłuchała osiem osób. Cztery z nich aresztowała pod zarzutem kradzieży. Na szczęście zaginione rzeczy odnalazły się. Daleko nie trzeba było szukać, bo leżały tuż "za płotem", w pobliskiej firmie tuningowej słynącej z rasowania sportowych zabawek z Zuffenhausen.

Przedstawiciele tunera twierdzą, że nie wiedzieli o nielegalnym pochodzeniu silników i części. Podobno dostali na to faktury. Jednak - zdaniem policji - motory zostały skradzione po to, by firma mogła ulepszyć i wzbogacić swoją ofertę modyfikacji. Oj, nieładnie…
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj