Dziewczyna, korrida i włoska brzytwa…
Jak zgnębić ferrari? Wystarczy pogrzebać w silniku najmocniejszego lambo. Tak rozjuszona bestia nie daruje nikomu. Najpierw go stratuje, a na koniec zdmuchnie z areny…
- Superguma, która przed niczym nie pęka...
- Tak wygląda zabójca ferrari
- Chudy byk, czyli lamborghini superleggera
- Bycze espresso czy cappuccino espada?
- Uma Thurman i jej żółta błyskawica
- Lamborghini do… polizania
- Bardzo szybki Hiszpan
- Marzenie każdego faceta
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Niemiecki tuner Edo Competition delikatnie podrasował topowe murcielago LP640. Nie napracował się mocno. Tylko podłączył nowe filtry powietrza, specjalny katalizator i wyczynowy wydech. Na
koniec całość zestroił ze sobą…
Teraz 6.5-litrowe V12 ma 663 koni mocy (wzrost o 23 KM) plus 675 bezlitosnych niutonometrów (o 15 Nm więcej). Liczby w połączeniu z permanentnym napędem na cztery koła pozwalają na bardzo
sprawną i skuteczną szarżę - 3,8 s do "setki". Zabawa kończy się przy blisko 350 km/h.
Z zewnątrz lambo różni się specjalnymi felgami i wymyślnym spoilerem na klapie. W środku jest monitor, który wyświetla obraz zza auta (kamera nad rejestracją). Tu i tam pojawiło się
więcej włókien węglowych. Czujniki pilnują ciśnienia w oponach, tylko co z tętnem kierowcy?












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!