Mała rakieta atakuje, czyli powrót corsy GSi
Nie tak szatańska, jak prawie 200-konna OPC, ale wystarczająco mocna, by skoczyła adrenalina. Oto opel serwuje 150 KM w legendarnym wcieleniu GSi, ale według nowej receptury. Zapraszamy na sprint!
- Gorące espresso, czyli mocna czarna od opla
- Corsa wszech czasów!
- Oto najlepszy samochód w Europie...
- Czyściochy i truciciele
- Gorące sceny w stylu retro
- Na gaz, wodór i nie tylko…
- Setka corsą na kropelce…
- 7 sekund tylko na biało...
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
No i jest jeszcze 210 Nm momentu obrotowego - działa już od 1800 do 5000 obr./min. Na elastyczność nie będzie można narzekać…
Podobnie jak na przyczepność. Sportowo zestrojone zawieszenie (przód obniżono o 18 mm, a tył o 15 mm) plus seryjnie zakładany system ESP. Dzięki temu autko ma trzymać się drogi niczym przymalowane…
Sterowanie oplowskim pociskiem ułatwi układ kierowniczy z progresywnym wspomaganiem - przełożenie zmienia się zależnie od prędkości i kąta skrętu kierownicy. Jazda ma być bezpieczna, a radość wielka…
Ognisty charakter opakowano w zadziorną karoserię - do wyboru trzy- lub pięciodrzwiową. Na zewnątrz delikatne spoilery, chromowany wydech i efektowne 17-calowe koła.
W środku głęboko profilowane siedzenia, kierownica oprawiona w skórę plus metalowe pedały. Całość doprawiona aluminium i podlana sportową czerwienią. Ostrożnie, bo gorące!












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!