Dziennik Gazeta Prawana logo

A jej liczba to 399…

12 października 2007, 16:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kolor niewinny jak pierwszy śnieg. Jednak ta corvetta to najprawdziwsza bestia. Pod maską siedzi ponad pół tysiąca narowistych koni. Każdy z tatuażem wirtuoza kierownicy. Niewielu jeźdźców ich dosiądzie...
Corvette Ron Fellows Edition to specjalne wydaniem modelu Z06. Cacko w kolorze Arctic White ma na błotnikach pasy wymalowane czerwonym lakierem - inspiracja z wyczynowego modelu GT1. Jest też podpis mistrza Rona Fellowsa - kanadyjskiego kierowcy wyczynowego, jednego z najlepszych w swoim fachu. Jeździ w barwach Corvetty. Wygrał American Le Mans.

Co pod białym korpusem? Dzika moc. Widlasta ósemka ma 512 KM. Z takim potencjałem pierwsze 100 km/h samochód załatwia w 3,9 sekundy. Licznik zatrzymuje się dopiero przy... 320 km/h! Diabelskie osiągi...

W kabinie czarno-czerwona skóra plus wstawki z włókien węglowych. Unikalność każdej vetty zaznacza tabliczka z indywidualnym numerem - od 001 do 399. Jedynie 33 sztuki Amerykanie wyślą do Europy. Nie chcą się dzielić...
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj