Tym cudem techniki jest świeża eagle F1 asymmetric. Oto oponiarze wymyślili ją tak, by jeszcze mocniej przylegała całą swoją szerokością do jezdni.

Żadna część nie jest bezczynna. O wydajne odprowadzanie wody dba wewnętrzna strona z otwartym bieżnikiem. Środek pilnuje stabilności przy dużej prędkości, a wysoka przyczepność na zakrętach to pokaźne bloki na zewnątrz opony. Podobno całość "gryzie" drogę idealnie.

Jednak najciekawszym novum w eagle F1 asymmetric są dwie rzeczy. Niezwykła "wyścigowa" mieszanka, która poprawia zachowanie na mokrym. Natomiast technologia "Active Cornergrip" zapobiega odkształcaniu opony od wewnętrznej strony. Aramidowe wstawki pilnują sztywności na wirażach i serpentynach.

Eagle F1 asymmetric można zdobyć w 24 rozmiarach, od 17 do 21 cali. Mało tego, za rogiem czai się wersja run-flat, dzięki niej - nawet po "złapaniu kapcia" - będzie można jechać dalej na… poszukiwania warsztatu Goodyeara.