Specjaliści z MIT Media Lab do spółki z General Motors od jakiegoś czasu pracowali nad rozwiązaniem problemu braku miejsc parkingowych. Po miesiącach opracowali city car.

Elektryczne cudo jest niezwykle ciche i małe. Dzięki odpowiednio ustawionym kołom może obracać się wokół własnej osi - to dla sprawniejszego manewrowania.

Jak parkuje to urządzenie? Na specjalnie zbudowanych miejscach autka będą cumowały jak wózki sklepowe. Jeden w jeden - tak jak na animacji przygotowanej przez "The Boston Globe".

Kolejną rewelacją jest to, że samochodziki będą do dyspozycji każdego - jak komunikacja miejska. Wystarczy, że zapłaci się kartą kredytową za "przejazd" i w drogę.

Przez cały czas autko ma być monitorowane, a specjalny system będzie informować kierowcę o najlepszej trasie. Po zakończeniu podróży wehikuł jest odstawiany na parking - tam automatycznie ładowane są jego baterie. Prąd dostarczą słoneczne generatory.