Olej silnikowy zmniejsza tarcie pomiędzy elementami silnika - to jasne. Na tym jednak jego rola się nie kończy. Lista zadań jest znacznie dłuższa: uszczelnia komorę spalania, chłodzi elementy, do których nie dociera płyn chłodniczy, utrzymuje wnętrze silnika w czystości, zabezpiecza przed korozją. W dodatku musi robić to wszystko w bardzo różnych warunkach: przy zimnym rozruchu w niskich temperaturach, jak i przy rozgrzanym silniku po ostrej, dynamicznej jeździe. Im nowocześniejsze silniki, tym wymagania wobec oleju większe. Nie bez przyczyny konstruktorzy coraz częściej zlecają koncernom olejowym opracowywanie środków smarnych specjalnie na potrzeby konkretnego silnika. Bywa, że żaden dostępny na rynku olej nie spełnia wymagań, jakie ma nowy typ silnika. Olej musi być dopasowany nie tylko do konstrukcji jednostki napędowej, lecz także do warunków, w jakich auto jest eksploatowane.


W doborze oleju, poza instrukcją obsługi auta, pomóc mogą programy i katalogi na stronach internetowych producentów olejów

W przypadku aut nowych i prawie nowych, eksploatowanych w normalnych warunkach, nie warto eksperymentować – otwieramy instrukcję obsługi i kierujemy się zaleceniami producenta. Dotyczy to tylko parametrów oleju – nie musimy przestrzegać wskazań, co do marki, bo te wynikają z polityki marketingowej firm. W przypadku aut starszych nie popadajmy w przesadę – większość sprzedawanych teraz olejów jest znacznie lepsza, niż zakładali to ich konstruktorzy. Zwracamy uwagę na jakość oleju, jego lepkość oraz aprobaty producentów samochodów.

Do aut z gazem
Silnik z dobrą instalacją lpg nie wymaga specjalnego oleju – zwykły wystarczy. Oleje do gazu zapewniają nieco większą ochronę silnika w przypadku, kiedy coś działa źle. Orlen Platinum Gas Synthethetic 5W40 kosztuje ok. 90 zł/4 l.

Do starszych silników
Starsze, mało wysilone jednostki wysokoprężne nie mają dużych wymagań. Zazwyczaj wystarczają oleje typu 15W/40. Uwaga! Stosowanie zbyt dobrych olejów syntetycznych może takim silnikom bardzo zaszkodzić – grozi rozszczelnienie, układ smarowania nie zapewnia odpowiedniego ciśnienia, nieprawidłowo działać mogą np. kasatory luzów i napinacze. Lotos Diesel 15W/40 kosztuje ok. 55 zł/5 l.

Przyjazne filtrom
Na rynku dostępne są specjalne oleje do aut wyposażonych w fi ltry cząstek stałych. Produkty takie, jak Mobil 1 ESP 5W/30 charakteryzują się m.in. niższą emisją popiołów. Ekologia ma swoją cenę – w tym przypadku aż 240 zł/4 l.

Do nowych aut
Konstruktorzycoraz bardziej zwracają uwagę na zużycie paliwa i emisję szkodliwych substancji. Dlatego właśnie nowe silniki są najczęściej dostosowane do stosowania rzadkich olejów syntetycznych zmniejszających opory. Elf SXR 5W/30 za 145 zł/4 l.

Do starych aut
Silniki o dużych przebiegach wymagają nieco gęstszego oleju – dzięki niemu da się nieco odwlec konieczność wykonania naprawy głównej. Np. Valvoline ma w ofercie specjalne oleje o lepkości 5W/40,10W/40 i 15W/40, które zawierają uszlachetniacze przywracające elastyczność uszczelniaczom. Olej Valvoline Maxlife 10W/40 kosztuje ok. 110 zł za 4 l. Ten jest trudno osiągalny. Natomiast łatwiej dostępny (na stacjach Stella) jest olej Shell Hellix Super High Mileage 15W/50 kosztuje ok. 90 zł za 4 l.

Do aut sportowych
W przypadku olejów do sportu najważniejsza jest stabilność tzw. fi lmu olejowego. Uwaga! Ceną lepszego smarowania są w tym przypadku obniżenie mocy maksymalnej i wzrost zużycia paliwa w wyniku większych oporów. Castrol RS 10W/60 kosztuje 165 zł/4l.

Co daje marka?

Konkurencja na rynku olejowym jest bardzo ostra. Klienci mają do wyboru oleje znanych, renomowanych producentów oraz wyroby z mniejszych rafi nerii kosztujące często przy tych samych parametrach nawet o połowę mniej. Czy warto płacić za markę? Opinie są podzielone. Mniejsze wytwórnie zazwyczaj nie produkują oleju samodzielnie, ale komponują go z baz i dodatków kupowanych od rynkowych gigantów, którzy nie są wcale chętni do sprzedawania innym najlepszych receptur. Jeżeli silnik nie ma wygórowanych oczekiwań, kupując tańszy olej, nie ryzykujemy wiele.

Oleje z beczki

Jednym ze sposobów oszczędzania na kosztach oleju jest kupowanie oleju z beczki. Produkt niekonfekcjonowany może być tańszy nawet o kilkadziesiąt proc. Uwaga! Olej z beczki kupujemy tylko od pewnego sprzedawcy – nieuczciwe firmy wlewają do beczek po markowych olejach znacznie tańsze produkty. Warto też sprawdzić oferty dużych sieci serwisowych lub hurtowni motoryzacyjnych, które coraz częściej sprzedają oleje pod własnymi markami.



Jak często trzeba wymieniać olej?

Europejscy producenci starają się coraz bardziej wydłużyć okresy międzyprzeglądowe. Często wymiana oleju zalecana jest nawet aż co 30 tys. km. Wymaga to używania bardzo drogich, zaawansowanych technicznie olejów. Wielu ekspertów twierdzi jednak, że podobne, a nawet lepsze efekty można uzyskać przy pomocy znacznie tańszego oleju, tyle że wymienianego częściej. Nawet przy małych przebiegach olej powinien być wymieniany co najmniej raz do roku.

Tu znajdziecie pełne archiwum porad "Auto Świata". Polecamy!