Dziennik.plMotoryzacja

Środa, 23 maja 2012

Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 33°C

Dwa tysiące cylindrów na sprzedaż…

2007-10-12 | Ostatnia aktualizacja: 20:33 | Komentarze: 0 | skomentuj

Występuje tylko w dwóch kolorach - oba warte grzechu. Każda ma indywidualny numer, ponad 400 koni i napęd na tył. Poznajcie limitowaną corvette victory edition…

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Amerykańskie ferrari, czyli corvette, wygrało prestiżowy 24-godzinny wyścig Le Mans. Idealna okazja, by dzięki temu sprzedać "zwykłe" auto z plakietką "Victory Edition". Do Europy trafi 250 sztuk ekskluzywnego coupé.

Czym różni się od powszedniego modelu? Zarezerwowano dwa kolory - smolisty czarny lub wściekle żółty. Pierwsze wykończono w środku na czerwono-czarno, a kanarkowe mają czerń plus tytanowoszare wstawki. Każda sztuka ma specjalny miernik przeciążeń. Naprawdę rasowo...

Kolejną ciekawostką jest to, że zwycięskie wydanie corvetty powstało z połączenia elementów trzech aut - cywilnego C6 coupé, wyścigowej wersji C6.R i topowej odmiany Z06. Pod maską tego cuda siedzi jedyna słuszna konfiguracja - V8. Motor ryczy z siłą 404 KM, a blisko 550 Nm momentu obrotowego na asfalt przenoszą tylne koła.

Producent nie podaje ceny tego cacka, ale obiecuje, że w pakiecie dostaniemy specjalne szkolenie z jazdy u najlepszych kierowców wyścigowych Europy. Niech moc będzie z nami…
Tomasz Sewastianowicz
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Motoryzacyjne

    «