Dziennik Gazeta Prawana logo

Latający kabriolet

12 października 2007, 13:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Saab bez dachu to jedyny na świecie samochód, którym jeździ się jak samolotem. Zapraszamy wszystkich na pokład.
Droższy od biletu klasy biznes, ale tańszy niż awionetka. Nie potrzebuje hangaru, chociaż na pasie startowym wygląda równie groźnie co myśliwiec. Żeby nim "polatać", nie trzeba licencji pilota, wystarczy prawo jazdy. Proszę zapiąć pasy, za 20 sekund złoży się dach…

Szybki start przychodzi mu z łatwością. 250-konne V6 wspomagane turbo i intercoolerem produkuje 350 Nm, które katapultuje auto do "setki" w 7,2 sekundy. Głównie dzięki temu na równej drodze saab jest pewny siebie, dynamiczny i bezpieczny. Każde wciśnięcie gazu uruchamia ogromne śmigło turbiny. W kabinie słychać wtedy gwizd zasysanego powietrza. Auto zamienia się w najprawdziwszego myśliwca. Mocny silnik ryczy tylko przy przyspieszaniu, a potem zapada błoga cisza. Małe turbulencje pojawiają się dopiero po wjechaniu w koleiny. 30-centymetrowe tarcze hamulcowe powodują przeciążenie, podobne do ciągu wstecznego odrzutowca. Na szczęście przez sztywne zawieszenie 9-3 nie nurkuje przy hamowaniu.

Zapach miękkiej, jasnej skóry i stacyjka między fotelami są modne przez cały rok, a pod specjalnie opracowanym "szmacianym" dachem mamy ciepło i przyjemnie, chociaż nie tak cicho, jak w zwykłych autach. Kiedy nie pada złożone pokrycie odsłania kokpit niczym z gripena - mnóstwo przycisków i kierownica ze srebrną wstawką przypominającą wolant. Nocą zielone podświetlenie wygląda równie intrygująco, co zagęszczająca się skala prędkościomierza.

To prawda, że nie ma solidności audi czy mercedesa, a napędu na cztery koła nie kupimy nawet w opcji, ale jego "wewnętrzne coś" uwodzi na zawsze. Jedynym zmartwieniem kierowcy jest tylko to, czy wystarczy mu paliwa. Szkoda, że nie można tankować "w powietrzu"…
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj