Volkswagen oficjalnie poinformował, że przestanie produkować popularnego golfa w trzech zakładach naraz. W najbliższym czasie zamknie belgijską montownię, a jej zamówienia będą trafiać do niemieckich fabryk w Mozeli i Wolfsburu.

Mało tego, koncern potwierdził, że do ostatecznego zamknięcia, z prawie 5 tysięcy pracujących tam osób, zostanie jedynie 1500 pracowników. Potem i oni zostaną zwolnieni.

Dla nas oznacza to jedynie tyle, że niemiecki golf będzie jeszcze bardziej niemiecki - znaczy solidny.