Bilans z policyjnej akcji "Znicz 2006" jest dramatyczny. Przyczynami trgedii były zbyt duża prędkość i alkohol. Tak jak w Pile koło Lubaczowa (Podkarpacie), gdzie w płonącym volkswagenie zginęli trzej mężczyźni. Uratował się tylko kierowca, który był... pijany.

Wstrząsające, że od piątku policja zatrzymała ponad 3000 pijanych szoferów - potencjalnych zabójców. Amatorów podwójnego gazu będzie na pewno więcej, bo drogówka będzie kontrolowac drogi do końca przyszłego weekendu.

Przez głupotę i pośpiech 105 osób straciło już życie, a ponad 1200 zostało rannych. Do wczoraj zdarzyło się blisko 900 wypadków.