Manewry rozpoczęte! Również polska policja ruszyła do boju, a będzie ją wspierać straż miejska. Przeciwko piratom wytoczyli najcięższą broń: radary, fotoradary i nieoznakowane radiowozy z kamerami. Posypią się mandaty…

Nie pomogą żadne błagania - bezmyślny rajd może kosztować niejednego kierowcę, poza grzywną i punktami, także utratę prawa jazdy.

Szczęście w nieszczęściu, jeśli karać będzie polska policja. Zdecydowanie gorzej może wyglądać sytuacja rajdowca złapanego np. w Austrii, Szwajcarii czy w jednym z krajów skandynawskich - poza mandatem na kilkaset euro można trafić nawet do aresztu. Najlepiej nie dyskutować, to tylko pogarsza sytuację.

Poza respektowaniem ograniczeń prędkości będzie sprawdzana także trzeźwość. W większości krajów Europy maksymalny poziom alkoholu we krwi wynosi 0,5 promila (w Irlandii, Luksemburgu i Wielkiej Brytanii dopuszczalne jest 0,8 promila, ale w Szwecji i Polsce już tylko 0,2).