Subaru miało już dość nabijania się z ich najnowszej imprezy, dlatego inżynierowie z Fuji Hevy Industries poprosili o pomoc samego Tommi Makinena - człowieka, który w latach 1996-99 zdobył cztery z rzędu tytuły Mistrza Świata WRC. Fin dostał zadanie - ma być szybko, najszybciej jak zdołasz…

Makinen spisał się na medal - impreza STI WRX tak sprawnie mknęła przez zakręty słynnego Zielonego Piekła, że na przejechanie jednego okrążenia wystarczyło jej 7 minut 55 sekund - to czas dzięki, któremu japoński sedan stał się najszybszym STI w historii. Poprzedni wyniki Subaru ustanowiony w 2004 roku był gorszy o 4 sekundy. A teraz zapraszamy na film…

p