Auto widać z przodu, z tyłu, z boku. Zupełnie nowa forma klasycznej limuzyny. Ostre linie z agresywnym przodem w który oprawiono "kwadratowe", ale ciągle podwójne światła. W miejscu, gdzie zazwyczaj świecą reflektory przeciwmgłowe tkwią lampy LED. Konkurencja? Niezmiennie ta sama - BMW serii 5 i Audi A6.

Napęd? Podstawowym silnikiem ma być doładowany 184-konny motor benzynowy. Na szczycie stanie maszyna zbudowana przez speców z AMG - widlasta ósemka da wersji E63 monstrualne 550 KM. Nowe jednostki to benzynowe V6 i turbodiesel z mocą ponad 350 KM. W przyszłości powinna pojawić się hybryda.

Takie wieści krążą w sieci. Co z tego jest plotką a co prawdą dowiemy się za jakiś czas - może znowu ktoś nie dotrzyma tajemnicy.

Nowa generacja klasy E zadebiutuje na początku 2009 roku. W salonach auto powinno pojawić się kilka miesięcy później.