O stworzenie najnowszego wcielenia Kalendarza Pirelli Włosi poprosili ekscentrycznego, amerykańskiego fotografa Terrego Richardsona. Ten facet o wyglądzie kierowcy ciężarówki nie zważa na żadne normy czy kanony - uwielbia szokować i przełamywać tabu.

>>>Zobacz film z nagą Polkę w kalendarzu Pirelli 2009

Zdjęcia Amerykanina nie są klasycznie ładne, czy grzeczne, ale odważne i prowokujące - bliżej im do scen porno. Fotograf jest zwariowany na punkcie nagości, lecz nie szuka w niej blasku i świeżości tylko prowokacji, realizmu, wyraźnych detali bez komputerowego retuszu.

>>>Kalendarz Pirelli 2008 prosto z Chin

Edycja Kalendarza Pirelli na 2010 rok to powrót do korzeni wydawnictwa oraz do egzotycznych i dosadnych obrazów lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, kiedy to młode początkujące modelki były fotografowane na tle nieskażonych, dzikich plaż; naturalnie, spontanicznie i prosto.

Na kartach kalendarza na 2010 rok pojawi się 12 młodych modelek w tym m.in.: Ana Beatriz Barros, Rosie Huntgindon, Miranda Kerr, Abbey Lee Kershaw, Enico Mihalik.

>>>Unikalne fotosy z kalendarza Pirelli 2009

Premiera Kalendarza Pirelli 2010 odbędzie się w drugiej połowie listopada w europejskiej stolicy mody - Paryżu.

>>>Zobacz, jak powstawał Kalendarz Pirelli 2007

Od narodzin w 1964 roku, Kalendarz Pirelli traktowany był jako prestiżowe wydawnictwo. Nad każdą edycją pracowali najlepsi fotograficy, którzy w wyjątkowych miejscach uwieczniali najpiękniejsze kobiety świata. Kalendarz otrzymywali jedynie najwybitniejsi koneserzy sztuki - filmowcy, aktorzy, muzycy, artyści i oczywiście najważniejsi klienci firmy Pirelli.

>>>O oponach, które oszczędzają paliwo…

Kalendarz do dziś nie jest na sprzedaż. Na świecie ukazuje się zaledwie kilkanaście tysięcy egzemplarzy, do Polski trafia jedynie 150 sztuk. Pierwszy egzemplarz zawsze przekazywany jest na ręce królowej Anglii. Kalendarz Pirelli co roku utrzymany jest w innej stylistyce. To najbardziej znane na świecie wydawnictwo stało się ikoną mody, fotografii i stylu.