Robot za kierownicą trzykołowego rowerka zasilany dwoma bateriami AA Panasonic evolta "mknąc" po Bugatti Circuit w Le Mans pokonał w trakcie 24 godzin dystans 5,6 okrążeń toru, czyli 23,726 km. Spryciarz podążał za wiązką promienia podczerwieni emitowaną z poprzedzającego go samochodu.

Księga Rekordów Guinnessa uznała ten wyczyn za "najdłuższy dystans pokonany przez zasilany na baterie i sterowany zdalnie model samochodu". Sztucznego rowerzystę o wymiarach 30x20x20 cm (długość x szerokość x wysokość licząc z kołami) zaprojektował znany twórca robotów - Tomataka Takahashi.

>>>Srebrna Strzała, czyli 380 km/h 75 lat temu

Wyścig na torze w Le Mans był drugim testem wytrzymałościowym dla baterii evolta (nazwa pochodzi od słów "evolution" - ewolucja i "voltage" - napięcie). Przypominamy, ze pierwszym sprawdzianem ich trwałości była wspinaczka humanoidalnego robota (zasilanego bateriami AA) po linie o długości 530,4 m zwieszonej ze skały w Wielkim Kanionie w Kolorado. Robot wdrapywał się 6 godzin i 46 minut.