Pijany pirat wypuszczony na wolność
Pijany i bez prawa jazdy. Pędził ponad 130 km/h tam, gdzie można 70. Na dodatek spychał innych do rowu. To wyczyny delikwenta, który szarżował za kierownicą terenówki. Kiedy dopadła go drogówka, trafił do aresztu. Jednak decyzją prokuratora, po wpłaceniu kaucji, wrócił na wolność.
- Tysiące więźniów wyjdą do domów
- Zobacz szaleńczy pościg za przemytnikami
- Za kierownicą facet jest gorszy od kobiety
- Uciekli z więzienia, terroryzują cały kraj
- Zobacz, jakie samochody kradną złodzieje
- Bez litości dla pijaków i piratów drogowych
- Dziś młody kierowca zabije trzy osoby
- Tak Niemiec szalał mercedesem w Polsce!
- Mitsubishi i-MiEV to najlepsze auto na prąd
- Zobacz, jak oszukać sidła policji
- O krok od tragedii przez pirata w autobusie
- Uwaga! Tam policja czatuje z fotoradarem
- Trzeźwiał w Białymstoku już za 103 tysiące
- Promocja samochodów elektrycznych
- Zobacz, jak szaleniec pędził prosto na tira
- Nagrał komórką, jak korumpuje policjantów
- Koniec samowolki piratów drogowych
- Za piracki rajd Doda powinna trafić do sądu!
- Po co prawo jazdy? Czyli szalony rajd...
- Zobacz szokujące statystyki policji
- Nadciąga ostra podwyżka mandatów
- Uwaga! Policyjne radary kłamią!
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Słoneczny poranek w zachodniopomorskim. Nie dziej się nic… Nagle w obszarze zabudowanym obok patrolu pyrzyckiej drogówki jak huragan przemknęło rozpędzone mitsubishi pajero. Policja wszczęła pościg… Pokładowy widorejestrator kilkakrotnie wyświetlał duże przekroczenia dozwolonej prędkości - 115 a później 131 km/h przy dozwolonej 70, 108 przy dozwolonej 50 km/h.
Ścigany zjeżdżał na lewy pas ruchu spychając jadących z przeciwnego kierunku niemal do rowu. Omijanie z lewej strony wysepek i wjeżdżanie na lewy krawężnik jezdni, to tylko część szaleńczych wyczynów.
Wreszcie policja dopadła uciekiniera. Kiedy "dmuchnął w balonik" wyszło na jaw, że ma ponad 1,8 promila alkoholu w organizmie. 40-letni mieszkaniec Gorzowa Wielkopolskiego trafił do aresztu.
Gdy policjanci zagłębili się w historię tego kierowcy okazało się, że mężczyzna w przeszłości był już karany za jazdę po pijanemu, skazany również został za naruszenie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.
Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości, naruszenia zakazu sądowego oraz odpowie za wszystkie popełnione wykroczenia. Teraz grozi mu do 3 lat
więzienia. Decyzją prokuratora po wpłaceniu 25 tys. zł kaucji został wypuszczony na wolność.
"Nie było podstaw do przetrzymywania tego człowieka w areszcie. Mężczyzna przyznał się więc nie ma obawy matactwa. Kaucja 25 tys. zł jest wysoka więc nie ma powodów do obawy przed
jego ucieczką z kraju. Pamiętajmy, że grozi mu trzy lata więzienia." - powiedział DZIENNIKOWI Przemysław Kimon z Policji w Szczecinie.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!