Badanie przeprowadzono w grupie pojazdów młodych, które nie przekroczyły jeszcze trzech lat, czyli właściwie całkiem nowych... Spece podsumowali zebrane dane i na ich podstawie zalecają skontrolowanie istotnych ze względów bezpieczeństwa, systemów elektronicznych we wszystkich autach dopuszczonych do ruchu od 1 kwietnia 2006 roku. A co psuje się najczęściej?

Elektronika pojazdu najbardziej zawodna

Testy wykazały, iż oprócz najbardziej awaryjnych poduszek powietrznych, częstym usterkom ulega również elektronika. Posłuszeństwa odmawiały systemy ABS (zapobiegający zablokowaniu kół) i ESP (chroniący przed poślizgiem), czyli układy dbające o bezpieczeństwu kierowcy i innych uczestników ruchu drogowego.

>>>Fiat z Polski najbardziej niezawodny

"Dlatego tak ważne jest sprawdzanie elektroniki podczas wykonywania badania głównego pojazdu. Sprawna elektronika w samochodzie gwarantuje bezpieczeństwo i komfort podróży." - mówią rzeczoznawcy Dekry.

Klima pod lupą

Eksperci Dekry ostrzegają - wzrost temperatury za kółkiem nie powoduje tylko większego pocenia się kierowcy, ale dodatkowo zwiększa zagrożenie wypadku. Kiedy temperatura w kabinie przekracza 24 stopnie Celsjusza wówczas powstaje stres związany z przegrzaniem, który, jak czytamy w raporcie zwiększa liczbę popełnianych przez kierowcę błędów i tym samym podwyższa ryzyko kraksy. Pojawiają się trudności z utrzymaniem pasa ruchu, częstsze ignorowanie sygnałów lub spóźnione reakcje.

>>>Uważaj, żeby upał nie zabił cię w aucie

Optymalna temperatura do podróżowania wynosi 22 stopnie Celsjusza, jednak żeby to było możliwe, ludzie z Dekry zalecają przed wyjazdem na urlop skontrolować klimatyzację oraz filtr wewnętrzny. Pamiętaj, jeśli te elementy nie są regularnie serwisowane, tworzą się w nich pożywki dla bakterii i grzybów powodujące nieprzyjemne zapachy, alergie i inne choroby.

Nie kieruj zimnego prądu powietrza bezpośrednio na siebie, w przeciwnym razie przeziębienie masz jak w banku. Wyłączając klimatyzację kilka kilometrów przed dotarciem do celu, unikniesz szoku termicznego podczas wysiadania z auta.

Guma ale jaka?

Spece z Dekry apelują, aby przy zakupie opon nie zwracać uwagi tylko na cenę, ale również na czynniki wpływające na bezpieczeństwo tj. zachowanie się na mokrej nawierzchni i drogę hamowania. W stosunku do opon klasy premium, te tańsze stwarzają często wysoki poziom zagrożenia.

>>>Eksperci: Opony całoroczne są niebezpieczne!

Dowodem są wyniki testów zderzeniowych i jazd doświadczalnych - jeśli chodzi o bezpieczeństwo jazdy i zużycie opony tańsze nie dotrzymują kroku oponom markowym. Zdaniem rzeczoznawców, tanim gumom dużo brakuje jeśli chodzi o bezpieczeństwo tak opon letnich jaki i zimowych, zarówno na mokrej, jak i suchej nawierzchni.

W porównaniu do opon segmentu premium tanie opony z importu wykazują sprawność na poziomie tylko 76 proc. Do tego dochodzi dłuższa droga hamowania, mniejsza stabilność podczas pokonywania zakrętów i zmiany pasa ruchu. W nagłych sytuacjach może to powodować zagrożenie życia.

Nie maluj kasku

Jeździsz motorem? Fajnie, ale pamiętaj by nie upiększać swojego "hełmu" na własną rękę. Rzeczoznawcy Dekry, ostrzegają przed oklejaniem lub lakierowaniem kasków motocyklowych - zawarte tam rozpuszczalniki uszkadzają powierzchnię kasku i mogą naruszyć jego stabilność.

>>>Tak śmierć jeździ na motocyklu

Ponadto eksperci przypominają, że powłoka kasków motocyklowych starzeje się przez promieniowanie ultrafioletowe. Dlatego kask motocyklowy należy więc wymienić na nowy po upływie 5-7 lat.