Mazda3 MPS to jeden z najmocniejszych pod słońcem przednionapędowych kompaktów. Oto dowody… Nowe wcielenie trójki MPS przejęło z poprzedniej generacji turbobenzynowy 260-konny silnik MZR 2,3 litra DISI z wtryskiem bezpośrednim (moment obrotowy 380 Nm przy 3000 obr./min.). Sprint od 0-100 km/h trwa 6,1 sekundy, a maksymalna prędkość to 250 km/h.

>>>Nowa lista najlepszych i najgorszych aut

Motor jednak unowocześniono tak, by zmniejszyć zużycie paliwa o ok. pół litra na 100 km. Mało tego - z rury wydechowej ulatuje też mniej szkodliwych składników - to dzięki pierwszemu na świecie katalizatorowi wykonanemu z użyciem nanotechnologii pojedynczych cząstek.

Smaczki? Jedynie ten model Mazdy ma wlot powietrza na pokrywie komory silnika, większy tylny spojler i szersze opony. W kabinie także na sportowo…Trójka MPS to również sztywniejsza struktura nadwozia, nowo opracowane ogumienie i zmieniony układ kierowniczy - całość skomponowana tak by pokochać zakręty…

>>>Jakim samochodem podrywać króliczki?

MPS pojawi się w salonach dopiero pod koniec września, ale już dziś znamy jej cenę - równo 116 900 zł. Za takie pieniądze poza tabunem koni pod maską dostajemy luksus - sportowe fotele, zestaw grający BOSE z 10 głośnikami, automatyczną, dwustrefową klimatyzacje, system kontroli ciśnienia w oponach (TPMS), biksenony z adaptacyjnym systemem świateł przednich. Wszystko w standardzie - czy tego chcemy czy nie.

Wybrzydzać można tylko przy wyborze koloru nadwozia - są cztery lakiery: czarny Black Mica, Aluminium Metallic, czerwony Velocity Red Mica i biały Crystal White Pearl Mica.