Jak twierdzi producent nowa opona Wrangler DuraTrac jest idealna do napędu na cztery koła - sprawdzi się w terenie hardcorowym jak i w czasie przedzierania się po bułki z biwaku nad jeziorem. Podobno nie wymięknie holując ciężkie ładunki na plac budowy.

>>>Oto pierwszy test nieśmiertelnych opon!

DuraTrac po prostu urodziła się do off-roadu. Według GY technologia TractiveGroove zapewni nowej oponie lepszą trakcję w grząskim błocie i na śniegu. Opona ma zagwarantować stabilność boczną oraz trakcję na drogach mokrych i zaśnieżonych.

Nowe ogumienie GY potrafi samo się oczyszczać dzięki czemu zawsze "pełną gębą" gryzie teren i zachowuje trakcję oraz pewność prowadzenia, także na śniegu. Słowem nie zachowuje się jak łysa opona na lodowisku. DuraTrac można też uzbroić w metalowe kolce.

>>>Najlepsze i najgorsze opony na lato

Producent chwali się, że DT kryje w sobie specjalny rodzaj kauczuku, który zwiększa odporność bloków bieżnika na odpryskiwanie, pękanie oraz rozdarcie, zwłaszcza przy dużych obciążeniach i podczas holowania. Nowy Wrangler DT posiada też blokadę obręczy, która zapobiega ślizganiu się kół dla optymalnego ich wyważenia przez cały okres życia opony. Guma potrafi też chronić felgi przed zniszczeniem np. przy uderzeniu w krawężnik.

>>>Opona podpowie, ile zaoszczędzisz paliwa

Nowa opona Wrangler DuraTrac występuje w siedmiu najpopularniejszych rozmiarach i pasują na 15, 16 i 17 calowe felgi. Śmiało można ją montować do aut marki Land Rover, Mercedes, Nissan, Toyota, Jeep, Hummer i wielu innych.