Dziennik.plMotoryzacja

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -2°C

Nie masz OC? Zapłacisz karę do końca życia

2009-06-30 | Ostatnia aktualizacja: 01:58 | Komentarze: 0 | skomentuj

Pół biedy, gdy zapomniałeś zabrać dowód ubezpieczenia OC z domu. Dostaniesz 250 złotych mandatu. Jeśli jednak ryzykujesz jazdę bez wykupienia tej polisy i zdarzy się nieszczęście, skutki mogą być tragiczne. Odszkodowania będzisz płacić do końca życia. Wszystko przez nowe przepisy.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Dotąd było tak, że kiedy policja zatrzymała do kontroli kierowcę, a ten nie miał dowodu na to, że ma wykupioną obowiązkową polisę OC, jego samochód był odholowywany… Koniec z tym! W myśl zmian w kodeksie drogowym kierowca nie straci już swojego auta za brak potwierdzenia zawarcia OC.

Nowe przepisy mówią, że zapominalski kierowca dostanie tylko mandat do 250 złotych i pojedzie dalej. Jednak zmiana w prawie nie oznacza, że OC przestaje być obowiązkowe. O braku dokumentu policja poinformuje Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG).

>>>Uwaga! Koniec niebieskiej policji

"Środowisko ubezpieczeniowe uważa, że posłowie zlikwidowali wszelkie sankcje za brak polisy, która jest w Polsce dokumentem obowiązkowym. Jeśli pojazd jest nieubezpieczony, karę na kierowcę będzie mógł nałożyć tylko Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (niebawem udostępni policji system), który da pełną informację o ubezpieczonych kierowcach" - powiedział DZIENNIKOWI Piotr Zajdel z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

Kary za brak OC? Do tej pory wyglądały tak - 2090 zł w przypadku samochodów osobowych, 3340 zł - przy samochodach ciężarowych lub autobusach lub 420 zł w przypadku pozostałych pojazdów.

>>>Koniec bzdur! Jest łatwiej o prawo jazdy

Pół biedy, jeśli roztargniony szofer faktycznie nie miał przy sobie dokumentu OC, a polisę tak naprawdę ma wykupioną. Gorzej ma ten kierowca, który takiego ubezpieczenia nie opłacił. Jeśli wydarzy się nieszczęście wtedy sprawca szkody, który nie miał wykupionego OC, będzie musiał z własnej kieszeni także zwrócić odszkodowania i świadczenia wypłacone poszkodowanym.

"Pokusa nieopłacenia ubezpieczenia OC staje się na pewno większa. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji życiowych dla kierowcy, który bez ubezpieczenia spowoduje wypadek drogowy. Czasem do końca życia, i to z własnej kieszeni, będzie musiał płacić rentę" - mówi Andrzej Maciążek, członek zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń.

W 2008 roku UFG wypłacił odszkodowania i świadczenia z tytułu 3418 szkód, w tym 2373 szkód spowodowanych przez nieubezpieczonych (69,4 procent) oraz 1045 szkód spowodowanych przez niezidentyfikowanych sprawców (30,6 procent).

>>>Nadciąga ostra podwyżka mandatów

Zapytaliśmy UFG o dwa przypadki - jakie konsekwencje ponosi kierowca, który nie wykupił OC i był sprawcą wypadku? Drugi scenariusz - kierowca, który nie ma wykupionego OC jest ofiarą wypadku?

"Trzeba rozróżnić, czy sprawca jest posiadaczem pojazdu czy nie. Sprawca szkody i posiadacz pojazdu będzie oczywiście zobowiązany do zwrotu wypłaconych przez nas odszkodowań i świadczeń (odpowiedzialność solidarna). Dodatkowo posiadacz pojazdu będzie zobowiązany do zapłacenia opłaty za brak ubezpieczenia. Jak wynika z powyższego, posiadacz pojazdu nawet jeśli nie kierował pojazdem w chwili zdarzenia, będzie musiał zapłacić za skutki tego wypadku czy kolizji.

Natomiast kierowca, który jedzie pojazdem i nie posiada ubezpieczenia OC a nie jest sprawcą wypadku tylko ofiarą ponosi konsekwencje jedynie jeśli jest posiadaczem tego pojazdu. Ma obowiązek zapłacić opłatę za brak ubezpieczenia, natomiast brak ubezpieczenia w żaden sposób nie wpływa na jego prawo do należnego odszkodowania za skutki wypadku/kolizji spowodowanego przez inną osobę.

Do wyżej wymienionych w każdym przypadku trzeba dorzucić mandaty od policji za brak ubezpieczenia i za spowodowanie zagrożenia w ruchu lądowym. Czasami, gdy w wyniku wypadku osoby uczestniczące odniosły poważne obrażenia, karę wymierza sąd karny, oczywiście tylko za spowodowanie wypadku a nie za brak ubezpieczenia" - powiedziała DZIENNKOWI Magdalena Barcicka, wiceprezes UFG.

>>>Zobacz, co zrobić, gdy policyjny radar kłamie

Zaś policja zastrzega, że dokument potwierdzający zawarcie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej nie przestaje być obowiązkowy. Oprócz niego kierowca musi mieć przy sobie prawo jazdy i dowód rejestracyjny auta. Za brak tych dokumentów grozi mandat.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Motoryzacyjne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «