Dziennik.plMotoryzacja

Wtorek, 22 maja 2012

Imieniny: Heleny, Wiesławy, Romy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 39°C

Masz turbo w swoim aucie? To uważaj!

2009-06-17 | Ostatnia aktualizacja: 01:31 | Komentarze: 0 | skomentuj
Masz turbo w swoim aucie? To uważaj!

Masz turbo w swoim aucie? To uważaj! Fot. moshe katvan / Inne

Turbo jest fajne - dzięki niemu mały silnik ma wielkie możliwości. Doładowany motor produkuje dużo mocy, ale pali znacznie mniej niż wolnossące konstrukcje o gigantycznej pojemności. Jednak nie ma róży bez kolców - niewłaściwe traktowanie turbo grozi awarią i wielkimi kosztami naprawy. Zobacz jak tego uniknąć - radzi ekspert!

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Turbosprężarki kiedyś był zastrzeżone tylko dla aut wyścigowych, dziś coraz częściej lądują pod maską zwykłych aut jakie widzimy na ulicy. O ile jednak wpływ turbosprężarek na zwiększenie mocy i oszczędność zużycia paliwa, w porównaniu ze zwykłymi silnikami, pokazuje ich zalety, to trzeba pamiętać, że tego typu silniki pracują w ekstremalnie wysokich temperaturach.

W warunkach zwiększonej produkcji ciepła, szczególnie turbosprężarki korzystają z zalet wysokowydajnych olejów syntetycznych, które zostały stworzone specjalnie do pracy w tak wysokiej temperaturze.

Raymond McDonald, ekspert ExxonMobil pomoże zrozumieć podstawy działania turbosprężarek oraz powody, dla których oleje syntetyczne znacznie lepiej od konwencjonalnych olejów mineralnych chronią silniki z turbodoładowaniem (film obok).

> Dlaczego silniki z turbosprężarką wymagają specjalnego smarowania?

Silniki z turbosprężarką potrzebują specjalnego smarowania, ponieważ elementy turbosprężarki narażone są na znacznie wyższe temperatury, rzędu 800°C. Jest to spowodowane pracą z bardzo gorącymi spalinami, dostarczanymi do turbosprężarki. Stąd też elementy turbosprężarki wymagają olejów silnikowych, które wytrzymają pracę w tak ekstremalnych temperaturach.

> Które elementy turbosprężarki są najbardziej narażone na uszkodzenia i wymagają ochrony? Jak olej syntetyczny może im pomóc?

Turbosprężarki posiadają turbiny, które z bardzo dużą prędkością obracają się wokół łożysk, wytwarzając przy tym duże ilości ciepła i tarcie. Turbiny są napędzane bardzo gorącymi spalinami, wprowadzanymi do turbosprężarki. Z czasem, na łożyskach i innych częściach turbosprężarki mogą kumulować się ślady tarcia i osady lakierowe, co może doprowadzić do zużycia elementów turbosprężarki i jej uszkodzenia.

Syntetyczne oleje silnikowe cechuje doskonała odporność na utlenianie w wysokich temperaturach oraz zdolność do przeciwdziałania tworzeniu się osadów na najważniejszych częściach turbosprężarki i silnika. Tym samym turbodoładowane silniki otrzymują najlepszą możliwą ochronę.

Jeśli stosujesz konwencjonalny olej silnikowy w turbodoładowanym silniku, możesz zauważyć, że nie radzi on sobie z nadmiarem ciepła wytwarzanym przez silnik. W rezultacie, na najważniejszych elementach turbosprężarki będą gromadzić się szkodliwe osady lakierowe, powodując zmniejszenie wydajności silnika. Wysokie temperatury w obszarze łożysk turbosprężarki mogą doprowadzić do lokalnego przegrzania oleju mineralnego i wystąpienia innych problemów, począwszy od szybkiego utlenienia, aż do zwęglenia oleju.

Zaś stosując wysokiej jakości olej syntetyczny, którego budowa naturalnie zapewnia doskonałą ochronę w ekstremalnych temperaturach, możliwe jest odprowadzenie ciepła z najważniejszych części silnika. W ten sposób poprawimy osiągi oraz zwiększymy niezawodność i trwałość turbodoładowanego silnika.

> Dlaczego turbodoładowany silnik nie powinien być wyłączany bezpośrednio po zatrzymaniu pojazdu, a dopiero po pewnym czasie pracy bez obciążenia?

Właścicielom samochodów z turbodoładowanym silnikiem zaleca się, aby przez krótki czas po zatrzymaniu pojazdu i przed jego wyłączeniem, pozwolili silnikowi na pracę bez obciążenia. Takie zachowanie tłumaczą znacznie wyższe temperatury oleju po zatrzymaniu pojazdu w silnikach turbodoładowanych, w porównaniu do temperatur oleju w zwykłych jednostkach napędowych, zwłaszcza w obszarze łożysk turbosprężarki. Jak już wspomnieliśmy, temperatury w silniku z turbodoładowaniem sięgają nawet 800°C!

Pozostawienie silnika przez chwilę przed wyłączeniem na jałowym biegu pozwoli olejowi przepłynąć przez silnik i usunąć nadmiar ciepła z najważniejszych części. Jeżeli silnik wyłączymy natychmiast po zatrzymaniu, olej przestanie krążyć w układzie, a Ty ryzykujesz uszkodzeniem części silnika.

Co więcej, jeżeli korzystamy z konwencjonalnego oleju mineralnego, który nie jest w stanie zapewnić pełnej ochrony silnika w tak wysokich temperaturach, nadmiar ciepła wywoła destrukcję oleju w procesie zwanym "koksowaniem", co może powodować tworzenie się koksowych i lakierowych osadów.

Dlatego jeżeli zależy nam na właściwej ochronie elementów turbosprężarki i innych części silnika przed niszczycielską siłą temperatury, zalecamy użycie w pełni syntetycznego oleju silnikowego. Pamiętaj też o pozostawieniu auta przez krótką chwilę po zakończeniu jazdy na jałowym biegu, aby pomóc rozproszyć nadmiar ciepła z silnika.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Motoryzacyjne

    «