Rekord! Ponad 800 tys. km na jednej oponie
Dokładnie 801 090 kilometrów - to dystans, który na jednym zestawie opon napędowych Bridgestone M729 pokonał duński kierowca Poul Jensen. Wytrwałe gumy ozłocono a rekord szofera ciężarówki ma kilka sekretów…
- Zobacz, dlaczego opony strzelają
- Oto jak Volvo testuje tajny prototyp
- Oto najlepsze i najgorsze opony świata
- Koniec z wydawaniem fortuny na paliwo!
- Nowy rekord pobity na bateriach do pilota
- Kto zamiast ciebie wpadnie pod samochód?
- Nowa opona dla oszczędnych z Japonii
- Jak niewidomy widzi nowy model Volvo
- Test! Opony bezpieczne i niebezpieczne…
- Przez korki stracisz majątek!
- Zapinasz pasy, czy walisz głową w szybę?
- Oto najlepsze i najgorsze opony na lato
- Zobacz, jak się kradnie paliwo
- Oto najlepsze samochody w Polsce!
- Oto najlepszy samochód w Europie...
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jensen za kierownicą Volvo FH12 przemierzył drogi pomiędzy Aalbæk, w północnej Jutlandii (Dania), a Niemcami i Polską. "To najdłuższy dystans, jaki udało mi się pokonać na jednym zestawie opon napędowych w całej mojej karierze kierowcy. M729 dały radę – mimo zróżnicowanych warunków pogodowych, nie mogłem narzekać na ich przyczepność" - przyznaje.
Duński kierowca wymienił kilka czynników, które pozwoliły mu na osiągnięcie tego rekordu. Podkreśla wagę utrzymywania pojazdu w bezpiecznym stanie oraz znaczenie prawidłowej zbieżności i ciśnienia w oponach. Nieprawidłowa zbieżność opon powoduje ich nieregularne zużycie, a niskie ciśnienie skraca żywotność i jednocześnie zwiększa zużycie paliwa.
Styl jazdy ma również olbrzymi wpływ na zużycie opony. Agresywna jazda z szybkimi przyspieszeniami i ostrym hamowaniem - to, jego zdaniem, styl początkujących kierowców. Im mniejszy opór między drogą a oponą, tym mniejsze zużycie paliwa. Poul Jensen jest w stanie przejechać swoim 5-letnim Volvo z manualną skrzynią biegów, 3,5 km na każdym litrze oleju napędowego.
Po 600 tys. km Jensen oddał swoje opony do pogłębiania, czyli nacinania rowków w celu odtworzenia oryginalnego wzoru bieżnika, i w ten sposób podarował im drugie życie na kolejne 200 tys. km.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!