Tusk: "Opel? Nie ma powodu do paniki"
Premier zapewnił, że w związku ze zmianami własnościowymi w koncernie Opla rząd podejmie wysiłki, aby polski zakład tego koncernu w Gliwicach nie był zagrożony. "Na razie nie ma żadnego powodu do paniki" - powiedział Donald Tusk. To riposta na słowa prezesa PiS, który zarzucił rządowi zaniedbanie sprawy śląskiej fabryki opli.
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tusk zaznaczył, że państwa najbardziej zainteresowane losem tego koncernu podjęły decyzje, które go chronią. "To nie jest polski koncern, więc trudno, żeby Polska brała na
siebie ciężar ratowania Opla w całości" - powiedział.
>>>PiS: Rząd nie ratuje polskiej fabryki Opla!
"Natomiast ze względu na zmiany własnościowe w Oplu podejmiemy wszelkie wysiłki, aby zakład w Gliwicach nie był w związku z tymi zmianami w jakikolwiek sposób zagrożony" - zapewnił premier.
Według Tuska, nowy model funkcjonowania Opla powstanie jeszcze nieprędko. "Podejrzewam, że to jeszcze sporo czasu będzie kosztowało i nowych właścicieli, i poszczególnych urzędników w Europie i w samym Oplu zanim taki model wypracujemy" - uważa premier.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!